Wzrost cen surowców petrochemicznych, energii i transportu ponownie przekłada się na cenniki systemów z PCW. Systemodawcy wprowadzają zmiany w cennikach, tłumacząc je presją kosztową oraz niestabilnością na rynkach surowców. O komentarz do sytuacji poprosiliśmy przedstawicieli firm.
Jak podkreśla Sławomir Drożdżewicz, dyrektor handlowy Salamander Window & Door Systems, obecna sytuacja na rynku systemów PCW jest wynikiem nałożenia się kilku czynników: niestabilnych cen surowców petrochemicznych, rosnących kosztów energii i transportu oraz szerszej niepewności geopolitycznej.
Produkcja PCW pozostaje silnie uzależniona m.in. od cen ropy i etylenu, a w tym obszarze obserwujemy bardzo dynamiczne zmiany. Od grudnia 2025 roku cena etylenu wzrosła o ponad 40 proc., co w praktyce oznacza, że dalsze korekty kosztowe stają się nieuniknione. Dlatego wprowadzane przez systemodawców dopłaty materiałowe nie są oderwaną decyzją cenową, lecz reakcją na realne zmiany w kosztach produkcji. W Salamander staramy się, aby takie zmiany były komunikowane klientom z odpowiednim wyprzedzeniem i w możliwie przejrzysty sposób. Dziś dla producentów stolarki ważna jest nie tylko sama cena komponentów, lecz także przewidywalność dostaw, możliwość planowania produkcji i stabilność współpracy w całym łańcuchu wartości.
Na podobny aspekt zwraca uwagę Błażej Czajka, dyrektor sprzedaży firmy Gealan Polska. W jego ocenie rynek działa dziś w warunkach podwyższonej zmienności geopolitycznej, która bezpośrednio wpływa na segment surowców petrochemicznych, w tym etylenu, kluczowego dla produkcji profili z PCW.
Obecnie działamy w warunkach podwyższonej zmienności geopolitycznej, która bezpośrednio wpływa na rynki surowców petrochemicznych, w tym etylenu będącego kluczowym komponentem w produkcji PCW. W ostatnich tygodniach obserwujemy wyraźne wzrosty cen tych surowców oraz większą dynamikę zmian niż w standardowych warunkach rynkowych. W takiej sytuacji naszym priorytetem jest aktywne zarządzanie łańcuchem dostaw – zarówno w obszarze zakupów, jak i planowania produkcji – tak, aby zapewnić partnerom możliwie wysoką stabilność dostaw. Jednocześnie skala zmian kosztowych sprawia, że nie wszystkie wzrosty jesteśmy w stanie absorbować wewnętrznie, dlatego rynek doświadcza korekt cenowych. Staramy się jednak, aby miały one charakter proporcjonalny do rzeczywistych zmian kosztów i były wprowadzane w sposób możliwie uporządkowany.
Nasze doświadczenia z okresu pandemii pokazują, że dzięki ścisłej współpracy z partnerami jesteśmy w stanie utrzymać ciągłość dostaw nawet w wymagających warunkach. Podobnie podchodzimy do obecnej sytuacji, koncentrując się na przewidywalności operacyjnej i ograniczaniu ryzyka po stronie klientów.
Obie wypowiedzi pokazują, że w obecnych warunkach dyskusja o cenach komponentów coraz częściej wychodzi poza sam poziom podwyżek. Dla producentów stolarki równie istotne stają się dostępność profili, terminy dostaw, możliwość planowania zamówień i przewidywalność współpracy z dostawcami.
Więcej kontekstu dotyczącego sytuacji na rynku komponentów, dopłat materiałowych i reakcji producentów stolarki znajduje się w artykule: „Czy przewidywalność dostaw staje się nową walutą?”.
Zobacz również
PPWR: nowe obowiązki opakowaniowe dla producentów stolarki
Od połowy sierpnia zacznie obowiązywać unijny przepis PPWR. Dotyczy firm, które wprowadzają produkty na rynek w opakowaniach.
Rynek okien w Niemczech ma wzrosnąć w 2026 roku
Rynek okien w Niemczech zacznie rosnąć w bieżącym roku. W 2025 r. odnotowano niewielki spadek, który wyniósł 0,2 proc. Aktualne prognozy przewidują natomiast wzrost na poziomie 1,9-3,1 proc.
Producenci farb i lakierów odczuwają wzrost cen, ale też niedobór surowców
Akzo Nobel podsumował pierwszy kwartał. Firmy oferujące powłoki przemysłowe odczuwają obecnie dużą presję związaną ze wzrostem cen.
Produkcja PCW pozostaje silnie uzależniona m.in. od cen ropy i etylenu, a w tym obszarze obserwujemy bardzo dynamiczne zmiany. Od grudnia 2025 roku cena etylenu wzrosła o ponad 40 proc., co w praktyce oznacza, że dalsze korekty kosztowe stają się nieuniknione. Dlatego wprowadzane przez systemodawców dopłaty materiałowe nie są oderwaną decyzją cenową, lecz reakcją na realne zmiany w kosztach produkcji. W Salamander staramy się, aby takie zmiany były komunikowane klientom z odpowiednim wyprzedzeniem i w możliwie przejrzysty sposób. Dziś dla producentów stolarki ważna jest nie tylko sama cena komponentów, lecz także przewidywalność dostaw, możliwość planowania produkcji i stabilność współpracy w całym łańcuchu wartości.
Obecnie działamy w warunkach podwyższonej zmienności geopolitycznej, która bezpośrednio wpływa na rynki surowców petrochemicznych, w tym etylenu będącego kluczowym komponentem w produkcji PCW. W ostatnich tygodniach obserwujemy wyraźne wzrosty cen tych surowców oraz większą dynamikę zmian niż w standardowych warunkach rynkowych. W takiej sytuacji naszym priorytetem jest aktywne zarządzanie łańcuchem dostaw – zarówno w obszarze zakupów, jak i planowania produkcji – tak, aby zapewnić partnerom możliwie wysoką stabilność dostaw. Jednocześnie skala zmian kosztowych sprawia, że nie wszystkie wzrosty jesteśmy w stanie absorbować wewnętrznie, dlatego rynek doświadcza korekt cenowych. Staramy się jednak, aby miały one charakter proporcjonalny do rzeczywistych zmian kosztów i były wprowadzane w sposób możliwie uporządkowany.


