Tarcza 4.0 – tym razem zmiany dotyczą prawa pracy

Red.: IK |Data publikacji: 2020-05-26

W ubiegły czwartek rząd przyjął kolejny projekt ustawy – tarczę 4.0. Niesie ona szereg zmian, korzystnych dla pracodawców, ale nie koniecznie dla pracowników. Niemniej jednak są to rozwiązania czasowe, które mają pomóc firmom w utrzymaniu działalności gospodarczej i – co za tym idzie, miejsc pracy. Co zatem ma się zmienić? Zerknijmy poniżej.

Termin wykorzystania zaległego urlopu

Zgodnie z obowiązującym obecnie Kodeksem pracy, zaległy urlop pracownik może wykorzystać do 30 września roku kolejnego, a dokładny termin tego urlopu powinien być ustalony pomiędzy stronami. Jak będzie po zmianie?

Jeżeli tarcza 4.0 zostanie podpisana w obecnym kształcie, wówczas wyżej wspomniany przepis zostanie czasowo zawieszony, a pracodawca zyska prawo skierowania podwładnego na zaległy urlop wypoczynkowy. Istotne jest, że termin tego urlopu może być ustalony przez pracodawcę, a pracownik musi go zaakceptować.

Wysokość odprawy

Część pracodawców, decydując się na redukcję etatów, zobowiązana jest do wypłaty tzw. odpraw pracowniczych. Aktualnie ich wysokość nie może przekroczyć piętnastokrotności minimalnego wynagrodzenia za pracę. Chodzi oczywiście o kwotę wynagrodzenia z roku, w którym ustał stosunek pracy. Projekt najnowszej tarczy zakłada zmniejszenie tej kwoty o 1/3 – do dziesięciokrotności minimalnego wynagrodzenia.

Zmiany w zbiorowych układach pracy i FGŚP

W przypadku spadku obrotów, pracodawca będzie mógł zrezygnować z części postanowień układów pracy, funduszu gwarantowanych świadczeń a nawet regulaminu wynagrodzeń. W sytuacji, kiedy w firmie istnieją związki zawodowe, rezygnacja ta będzie wymagała zawarcia z nimi porozumienia.

Zasady dotyczące pracy zdalnej

Mimo, iż większość firm wprowadziła pracę zdalną już w połowie marca, dopiero teraz rząd zamierza uregulować wybrane kwestie, jakie są z nią związane. Chodzi o skierowanie pracownika do pracy zdalnej – zgodnie z projektem, pracodawca może skierować pracownika do pracy zdalnej w dowolnym momencie, a decyzja ta może mieć postać zarówno pisemną, jak i ustną. Może to być również e-mail czy telefon. Zaleca się jedynie, by godziny pracy pozostały takie same, jak w przypadku pracy w biurze. Zgoda pracownika na wykonywanie pracy zdalnej nie jest wymagana. Musi się on dostosować do nowych zaleceń, podobnie zresztą, jak w przypadku decyzji o powrocie do biura.

Przepisy mają też uregulować kwestię wypadku przy pracy w sytuacji pracy zdalnej oraz to, jakie narzędzia pracy powinien zapewnić swoim podwładnym pracodawca.

Dofinansowanie pensji z FGŚP

W tej kwestii rząd zamierza poszerzyć krąg osób, które mogą ubiegać się o dofinansowanie wynagrodzeń pracowników z Funduszu Gwarantowanych Świadczeń Pracowniczych. Do tej pory kryterium był nie tylko spadek obrotów, ale również wprowadzenie przestoju lub skrócenie czasu pracy pracowników w związku z wystąpieniem koronawirusa. W nowym projekcie utrzymano spadek obrotów jako warunek konieczny, rezygnując jednocześnie z dwóch pozostałych.

Postojowe

Na mocy poprzednich tarczy, świadczenie to nie przysługiwało samozatrudnionym, którzy jednocześnie wykonywali umowę zlecenie lub pracowali na podstawie umowy o pracę (poza prowadzeniem własnej, jednoosobowej działalności). Po zmianach również ta grupa będzie objęta świadczeniem postojowym, które będzie mogło być wypłacone trzykrotnie.

Zmniejszenie pensji przez pracodawcę

W sytuacji, gdy w firmie dojdzie do znacznego wzrostu kosztów zatrudnienia, pracodawca będzie mógł podjąć decyzję o skróceniu czasu pracy pracowników o 20 procent. Kolejną możliwością jest wprowadzenie w firmie przestoju ekonomicznego i obniżenie wysokości wynagrodzeń o 50 procent. Co istotne, zmiany te będą mogły sięgać nawet do 12 miesięcy po ustaniu epidemii.

1