Do ryby rozdymki porównał wyniki Eko-Okien autor artykułu we wczorajszym Pulsie Biznesu*. Owa egzotyczna ryba charakteryzuje się tym, że w sytuacji zagrożenia zwiększa swoje wymiary dwukrotnie, by odstraszyć potencjalnego przeciwnika.

Uzasadnieniem dla takiego skojarzenia mają być najnowsze plany inwestycyjne Eko-Okien, opiewające w latach 2022-24 na kwotę 4 mld zł. Inwestycje te w 80 proc. finansowane mają być z kredytów. Przed miesiącem, jak pisze dziennik, Eko-Okna zawarły z konsorcjum 5 banków umowę kredytową o wartości 1,6 mld zł. Pod koniec tego roku planowana jest druga transza kredytu, tym razem na 1,2 mld zł. Za te pieniądze sfinansowana ma być m.in. budowa dwóch nowych fabryk: w Kędzierzynie-Koźlu i w Wodzisławiu Śląskim. Mają one dać firmie potencjał produkcyjny na spodziewany w kolejnych latach boom na wyroby stolarki budowlanej. W oczywisty sposób ma to również zwiększyć przychody spółki, które w minionym sezonie przekroczyły 4,6 mld zł, co pozwoliło wypracować 416 mln zł zysku netto.

O wynikach i planach inwestycyjnych Eko-Okien już pisaliśmy TUTAJ i rozmawialiśmy w wyjazdowym Branżowisku. Natomiast we wczorajszej publikacji dziennika zaciekawiły nas wypowiedzi menedżerów innych dużych firm okiennych, którzy oceniają obecny sezon. Mikołaj Placek, właściciel i szef Oknoplastu mówi tu o pogorszeniu sytuacji na większości europejskich rynków:
W pierwszym półroczu nastąpił ilościowy spadek produkcji i sprzedaży okien na wszystkich dużych rynkach. We Francji, Hiszpanii i we Włoszech spadki sięgają kilkudziesięciu procent, w Polsce 25 proc.
Opinię tą wydaje się podzielać Leszek Gierszewski, właściciel i szef Drutexu, mówiąc, że „bieżący rok jest i będzie na pewno trudniejszy niż poprzedni. Eksperci szacują, że sprzedaż w tym roku na rynku krajowym może się skurczyć nawet o 40 proc., a kryzys może potrwać dwa, a nawet trzy lata”. Ale zaraz za chwilę dodaje:
Nie poddajemy się trendowi i w pierwszej połowie roku odnotowaliśmy kolejny wzrost sprzedaży rok do roku. Nasze przychody w pierwszym półroczu były tylko minimalnie niższe niż rok wcześniej, bo działamy na wielu rynkach i mamy mocno zdywersyfikowaną sieć sprzedaży. Wiele wskazuje na to, że sprzedaż w całym roku będzie na podobnym poziomie jak w 2022 r., ale liczenie na to, że wszystkim uda się zrealizować ambitny wzrost sprzedaży, jest dziś kompletną iluzją.
Pomimo realnej oceny bieżącej sytuacji rynkowej właściciele największych firm okiennych inwestują w rozbudowę swoich biznesów. Nie tylko Eko-Okna, bo i Oknoplast wybudował nowy zakład w Hiszpanii, a Drutex cały czas inwestuje w Bytowie. Może nie wszyscy tak optymistycznie patrzą na przyszłe możliwości, jak Mateusz Kłosek z Eko-Okien, ale gdyby nie wierzyli we wzrost rynku, to by nie inwestowali. Z naszych codziennych relacji wynika, że w rozbudowę mocy produkcyjnych inwestuje także wiele innych, mniejszych i większych firm branży stolarki. Może więc strategia ryby rozdymki nie jest wybrana przez jedną spółkę, a dotyczy całej branży stolarki budowlanej w naszym kraju?
* Bartłomiej Mayer, „Eko-Okna biją wszelkie rekordy” – Puls Biznesu, 13 lipiec 2023.
Tagi
DrutexEko-Oknainwestycjekryzys rynkowyLeszek GierszewskiMateusz KłosekMikołaj Placekokna tworzywoweoknoplastspadek popytuZobacz również
Jesteśmy na targach Batimat 2026!
O 28 września zaczynają się jedne z ważniejszych, europejskich targów budowlanych Batimat w Paryżu. Jest na nich kilka polskich firm.
Rozmowy „Forum Branżowego” na WinDoGlass Innovation cz. 2
Zapraszamy na drugą część rozmów nagranych przez redakcję „Forum Branżowego” podczas WinDoGlass Innovation. Przed kamerami stanął Rafał Czerwiński z Fimtec Polskac, Grzegorz Bułat MACO Polska oraz Jacek Grzechowiak z RiskResponse.
Rozmowy „Forum Branżowego” na WinDoGlass Innovation
Forum Branżowe na WinDoGlass Innovation: pierwsza część materiałów nagranych w Kielcach, a w niej rozmowy z uczestnikami i opinie o targach.
Nie poddajemy się trendowi i w pierwszej połowie roku odnotowaliśmy kolejny wzrost sprzedaży rok do roku. Nasze przychody w pierwszym półroczu były tylko minimalnie niższe niż rok wcześniej, bo działamy na wielu rynkach i mamy mocno zdywersyfikowaną sieć sprzedaży. Wiele wskazuje na to, że sprzedaż w całym roku będzie na podobnym poziomie jak w 2022 r., ale liczenie na to, że wszystkim uda się zrealizować ambitny wzrost sprzedaży, jest dziś kompletną iluzją.


