Koronakryzys: dwa scenariusze dla branży budowlanej w Niemczech

Autor: PG |Data publikacji: 2020-03-25

Specjaliści z firmy badawczej Bau-Info-Consult przygotowali prognozę, w której przewiduje dwa możliwe scenariusze dla niemieckiej branży budowlanej, która musi się zmierzyć z kryzysem wywołanym pandemią koronawirusa. Niemcy to najważniejszy rynek eksportowy dla polskich producentów stolarki.

Główne założenie ekspertów rynkowych opierało się na tezie, że kluczowe wskaźniki budowlane, takie jak inwestycje budowlane i wolumen budownictwa są długookresowo uzależnione od rozwoju PKB. Przedstawiane pod koniec roku prognozy wzrostu PKB są obecnie obniżane przez niemieckie instytuty, a eksperci przewidują, że wpłynie to na przemysł budowlany w tym kraju.

Scenariusz pierwszy: Łagodny wpływ koronawirusa na branżę budowlaną

Organizacja Współpracy Gospodarczej i Rozwoju (OECD) opublikowała w marcu dwa prognozowane scenariusze dotyczące wpływ pandemii na koniunkturę, zarówno dla całego świata, jak i krajów G20.   Pierwszy scenariusz zakłada raczej „łagodny” przebieg koronakryzysu. Zakładając, że rozprzestrzenianie się koronawirusa w Chinach osiągnęło swój najwyższy poziom w pierwszym kwartale 2020 r. a pandemia w innych, silnych gospodarczo państwach jest w pewnym stopniu pod koniec kwartału kontrolowana, OECD zakłada, że prognoza wzrostu globalnego PKB spadnie o 0,5 proc.

W tym scenariuszu wzrost gospodarczy Niemiec wyniósłby raptem 0,3 proc. W oparciu o korelację pomiędzy PKB, inwestycjami budowlanymi a wolumenem budownictwa ten niewielki wzrost niemieckiej gospodarki miałby jedynie niewielki wpływ na wyniki branży budowlanej. Model prognostyczny firmy badawczej Bau-Info-Consult zakłada, że w 2020 r. inwestycje budowlane mogą wzrosnąć o 2,1 proc. do kwoty 331,2 mld euro, a wolumen budownictwa o 2,2 proc. Zakończyłoby to boom budowlany w Niemczech i przywróciłoby normalne tempo rozwoju.

Scenariusz drugi: Gwałtowne efekty koronawirusa osłabiają branżę budowlaną

Obecny rozwój sytuacji każe przypuszczać, że gospodarki europejskie czeka poważny wstrząs, dlatego eksperci Bau-Info-Consult skłaniają się ku wersji, w której spełni się niestety drugi, czyli mniej korzystny scenariusz prognozy. OECD zakłada w nim zauważalny spadek podaży i popytu w rozwiniętych gospodarkach półkuli północnej. – Trwająca dłużej i szerzej się rozprzestrzeniająca pandemia koronawirusa w regionie Azji i Pacyfiku, w Europie i Ameryce Północnej, znacznie pogorszyłaby perspektywy – ostrzega OECD. W tym negatywnym wariancie Europa szczególnie dotkliwie by ucierpiała i według OECD jej PKB spadłoby o co najmniej 0,2 proc. Gdyby do tego doszło, niemieckie PKB mógłby również wpaść w niewielką recesję (0,3 proc. na minusie).

W takim przypadku branża budowlana musiałaby również zmagać się z nieznacznie gorszymi wynikami w 2020 r. – przewidują specjaliści z Bau-Info-Consult. W tym scenariuszu inwestycje budowlane spadną o 0,4 proc. do kwoty 323 mld euro,  a wolumen budownictwa o 0,5 proc. Według prognozy jedną z głównych przyczyn gorszego rozwoju branży budowlanej w Niemczech miałby być zakładany spadek popytu. Inwestycje w budynki zostaną prawdopodobnie częściowo ograniczone, a niedawny wzrost kosztów budowy powinien wrócić do normalnych rozmiarów.

Według Bau-Info-Consult branża budowlana ma kilka asów w rękawie, które powinny uchronić ją przed długotrwałym szokiem gospodarczym. Koronakryzys nadszedł tutaj pod koniec fazy boomu, dlatego niemieckie budownictwo ma solidne rezerwy, zarówno pod względem zleceń, jak i obrotów. Ponadto krajowy przemysł budowlany nie jest tak mocno związany z eksportem. W rezultacie spadek popytu z zagranicy nie powinien doprowadzić od razu do poważnych problemów w tym kraju. Warto również zwrócić uwagę na fakt, że rynek nowego budownictwa ma charakter inwestycyjny, dlatego główną rolę odgrywają tu względy długo- a nie krótkoterminowe.

Niemcy to główny kierunek eksportu okien i drzwi z Polski. Jak wynika z danych Centrum Analiz Branżowych, w 2019 r. eksport stolarki do naszych zachodnich sąsiadów wyniósł aż 741 mln euro, co oznaczało ponad 13-proc. wzrost w porównaniu z 2018 r. Więcej na ten temat piszemy TUTAJ.

Wiodący odbiorcy okien i drzwi z Polski w 2019 roku

Zobacz również

Salony okienne kluczowe dla sprzedaży okien w Polsce

Salony okienne kluczowe dla sprzedaży okien w Polsce

Jak wynika z badania przeprowadzonego przez Centrum Analiz Branżowych, salony okienne są zdecydowanie najpopularniejszym kanałem sprzedaży okien w Polsce. Aż 99 proc. producentów sprzedaje okna przez własne lub zewnętrzne, autoryzowane punkty.  

Rynek drzwi automatycznych będzie wart ponad 40 mld dolarów

Rynek drzwi automatycznych będzie wart ponad 40 mld dolarów

Wartość światowego rynku automatycznych drzwi będzie rosnąć. W roku 2026 wyniesie ponad 41 mld dolarów. Najwięksi gracze, to Geze, Dormakaba i Assa Abloy.

Koncern VKR powściągliwy w prognozowaniu

Koncern VKR powściągliwy w prognozowaniu

VKR podsumował rok 2019, w którym przychody ze sprzedaży wyniosły 21,5 mld koron i były wyższe o ponad 10 proc. w porównaniu do 2018 r. Wartość ta jest wyższa niż przychody wszystkich polskich producentów okien razem wziętych.

1