Aliplast zamontował właśnie na dachach swoich zakładów bardzo dużą instalację fotowoltaiczną. Jej moc wynosi 2,5 MW.
Aliplast zakończył inwestycję w zapowiadaną przez siebie „największą, klejoną instalację fotowoltaiczną w Polsce”. Zamontowana jest ona na powierzchni 40 tys. mkw., a moc farmy wynosi 2,5 MW. Składa się na nią 19 falowników o mocy 125 kW, 4500 modułów fotowoltaicznych ważących 123 tony. Natomiast konstrukcja waży 65 ton.
Uroczyste uruchomienie instalacji odbyło się 16 kwietnia w obecności m.in. Krzysztofa Żuka, prezydenta Lublina. Czerwoną szarfę przecięli prezydent miasta, a także Jan Kidaj, prezes zarządu Aliplast Polska oraz Tomasz Ćwiek, dyrektor inwestycyjny Aliplastu.

Budowa instalacji zaczęła się w czerwcu ubiegłego roku i podzielona była na etapy. Firma wówczas wyceniała wartość inwestycji na 7,5 mln zł. O przebiegu prac pisaliśmy TUTAJ. Inwestycja ma pomóc firmie m.in. w realizacji celu, jakim jest osiągnięcie neutralności klimatycznej. Już od pewnego czasu Aliplast jest niemal samowystarczalny, jeśli chodzi o zużycie wody. Do procesów produkcyjnych wykorzystywana jest deszczówka pozyskiwana z dachów fabryki. Więcej na ten temat pisaliśmy TUTAJ. Aliplast należy do największych firm w województwie lubelskim. W 2022 r. Aliplast Extrusion osiągnął przychody w wysokości 945,6 mln zł, zysk netto to 70,5 mln zł. Z kolei Aliplast miał osiągnął przychody wynoszące 709,1 mln zł i zysk netto 145,1 mln zł.
Zobacz również
Niestabilny rynek szkła. Matpol komentuje źródła wahań
Matpol podsumował miniony rok i pierwszy kwartał bieżącego. Firma odniosła się także do obecnej sytuacji na rynku szkła.
Rada Biznesu przy Prezydencie RP z udziałem przedstawicieli branży stolarki budowlanej
Do niedawno powołanej Rady Biznesu przy Prezydencie RP zostali zaproszeni przedsiębiorcy z sektora prywatnego. Spośród ponad 60 przedstawicieli świata biznesu aż czterech reprezentuje stolarkę budowlaną.
Innowacyjna Europa kontra tradycyjny klient w USA
Nowości na targach w Norymberdze obserwowali także przedstawiciele amerykańskiego rynku. Innowacje z Europy jednak rzadko trafiają do USA.



