Początek roku przynosi nie tylko deklaracje, ale i ruchy strategiczne: korekty portfeli aktywów, zmiany w sposobie finansowania oraz przetasowania właścicielskie. Sprzedaż ośmiu centrów handlowych przez Auchan w formule sale-and-leaseback i spekulacje wokół możliwego przejęcia InPostu pokazują, że „głośne” transakcje rzadko są przypadkiem, a częściej są narzędziem realizacji celu. Warto więc czytać je bez emocji: jako sygnały z rynku i materiał do benchmarku, z którego można wyciągnąć praktyczne wnioski na przyszłość.

Nowy rok przynosi interesujące wątki w dyskusji o wyborach strategicznych przedsiębiorstw: zapowiadanych i spodziewanych zmianach właścicielskich, gorączkowych poszukiwaniach rozwiązań optymalizacyjnych oraz działaniach, które dla jednych są potencjalną możliwością realizacji zysków i wyjścia z biznesu, dla drugich – skokowego rozwoju skali (m.in. drogą przejęć i konsolidacji), dla innych wreszcie – okazją do poprawy wyników, rozwoju organicznego i podniesienia bariery wejścia dla konkurencji. Aby nie być gołosłownym, poniżej dwa najświeższe przykłady.
Dwa przykłady z rynku nieruchomości i e-commerce
Auchan ogłosiło (póki co warunkową) transakcję sprzedaży swoich ośmiu centrów handlowych w Polsce. Nabywcą jest węgierski fundusz inwestycyjny Adventum Penta Fund SCA SICAV-RAIF, w formule sale-and-leaseback (de facto leasing zwrotny). Jednocześnie Auchan pozostanie przez 15 lat głównym najemcą sprzedawanych obiektów, z możliwością przedłużenia okresu najmu w formule 3 × 5 lat. Zgodnie z informacjami prasowymi nabywca zapłaci sprzedającemu 195 mln euro (tj. ok. 936 euro/1 m² przejmowanej powierzchni), przy czym – co nader istotne – cena transakcji została ustalona poniżej wartości odtworzeniowej1.
Notowany na giełdzie w Amsterdamie InPost, lider europejskiego sektora e-commerce, stanowi potencjalny cel przejęcia dla funduszu Advent International, będącego dziś mniejszościowym akcjonariuszem spółki (posiada 10,98% udziału w akcjonariacie). Dla porównania: Rafał Brzoska i podmioty z nim powiązane dysponują pakietem 12,49 proc. akcji przedsiębiorstwa. Nie rozstrzygając o definitywnym charakterze procesu, potencjalna transakcja może oscylować na poziomie 6 mld euro, a same spekulacje prasowe oraz giełdowe ruchy na akcjach spółki spowodowały wzrost ich wartości w szczytowym momencie o 28 proc. Pikanterii dodaje fakt, że potencjalny nabywca, czyli Advent International, to podmiot, który uplasował InPost na giełdzie w Amsterdamie (data debiutu: 27.01.2021 r.)2.
Co z tego wynika? Cztery wnioski na przyszłość
Te dwa, z pozoru odległe, niepozostające w bezpośrednim związku wydarzenia, mogą stanowić zasadną podstawę do kilku wniosków i rekomendacji o uniwersalnym charakterze.
Leasing zwrotny: instrument, nie fabuła do plotek
Leasing zwrotny jest jednym z narzędzi stosowanych przez firmy w celu uzyskania środków zarówno na cele inwestycyjne, jak i obrotowe, a także jako powszechnie dostępna i prawnie akceptowana metoda redukcji zobowiązań. O celowości i zasadności uruchomienia tego instrumentu decyduje zawsze strategia oraz praktyka gospodarcza. Coraz częściej znajduje się on w kręgu zainteresowania zarówno liderów rynkowych i firm o ugruntowanej pozycji, jak i przedsiębiorstw będących w dynamicznym, wymagającym procesie skalowania biznesu.
Decyzja Auchan powinna być więc oceniana jako działanie zmierzające do osiągnięcia wskazywanych (choćby w zarysie) celów, a nie jako pretekst do spekulacji i poszukiwania sensacji. Zasadność tej decyzji da się ocenić wyłącznie w perspektywie czasu. Odwołując się do niedawnej (kwiecień 2025 r.) analogicznej decyzji lidera polskiego rynku stolarki otworowej, firmy Eko-Okna S.A., jej efektywność powinna być oceniana minimum na bazie wyników 2025 roku (spadek zobowiązań versus wzrost kosztów finansowych i usług obcych, rozpatrywany w kontekście wyników spółki).
InPost: historia redefinicji i siły inwestora zewnętrznego
Historia spółki InPost to, upraszczając, historia wzlotów i upadków, stanowiących jednak zawsze podstawę transparentnej redefinicji strategii, a na jej bazie racjonalnych decyzji biznesowych3. To także dowód na zasadność wprowadzania do przedsiębiorstwa inwestora zewnętrznego (w tym przypadku finansowego, a nie strategicznego), którego know-how i reputacja mogą stanowić istotną wartość dodaną dla wyceny rynkowej spółki.
Z punktu widzenia dotychczasowych właścicieli jest to zarazem potwierdzenie, że warto podzielić się własnością i władzą, oraz że nie incydentalnie pakiet mniejszościowy może okazać się znacząco więcej warty niż dotychczasowy większościowy, przy realizacji celów strategicznych oraz skuteczności rynkowej i operacyjnej.
Zysk nie zawsze „na już”: transakcje poniżej wartości odtworzeniowej też mają sens
Nie wszystkie decyzje i transakcje generują zyski, zwłaszcza w krótkoterminowym horyzoncie czasowym, czego dowodem może być choćby sprzedaż przez Auchan powierzchni handlowych poniżej wartości odtworzeniowej. Takie mogą być determinanty rynkowe, ale finalizacja transakcji może skutkować pozytywnie w odniesieniu do innych operacji.
Z drugiej jednak strony jest to istotny sygnał dla rynku: atrakcyjność lokalizacji handlowych z punktu widzenia ich właściciela, zwłaszcza oczekiwanej stałej waloryzacji wartości, w wielu przypadkach mogła osiągnąć rynkowo akceptowalne maksimum. To może rzutować na wyceny i być wskazówką dla stron innych potencjalnych transakcji o podobnym charakterze.
Benchmark zamiast emocji: monitoruj, porównuj, wyciągaj wnioski
Generalnym wnioskiem musi być uprawnione stwierdzenie, że ponieważ nic nie trwa wiecznie (także, a może przede wszystkim w biznesie), działaniem uzasadnionym jest stałe analizowanie i poszukiwanie możliwości rozwojowych oraz optymalizacyjnych. I co ważne: zabiegiem uprawnionym, a wręcz koniecznym, jest nie tylko analizowanie konkurencji i trendów, ale monitorowanie parametrów całego rynku.
Kluczową powinnością każdego zarządzającego jest w tym kontekście nie tylko koncentrowanie się na szeroko rozumianej efektywności własnego podmiotu, lecz także permanentne poszukiwanie odniesień i wzorców, co zawiera się w pojęciu benchmarku. Roli sprzedaży internetowej w przebudowie kanałów sprzedaży i dystrybucji nie kwestionuje dziś nikt. Skoro można już pieczywo, nabiał, a nawet kwiaty sprzedawać z automatów, czy nie warto szukać źródeł optymalizacji i innowacyjności w zachowaniu liderów innych branż?
Innowacje dotyczą przecież nie tylko produktu czy usługi, ale coraz częściej i powszechniej – właśnie organizacji sprzedaży i dystrybucji. W konsekwencji nie traktujmy wyborów graczy rynkowych w kategorii decyzji determinowanych wyłącznie negatywnymi przyczynami (groźba utraty płynności, marginalizacji rynkowej, nadmiernej fluktuacji zatrudnionych itd.), ale jako celowe, planowe działania, mieszczące się we wcześniejszych wyborach strategicznych.
Nie szukajmy zarazem w tych decyzjach i działaniach źródła taniej sensacji. Traktujmy je jako możliwe opcje, źródła wiedzy i inspiracji. Wszak naśladować nie zawsze trzeba i warto, ale wiedzieć i analizować w kategoriach związków przyczynowo-skutkowych i rozumieć wachlarz opcji zdecydowanie warto.
Przypisy:
1 Przedmiotem transakcji są centra handlowe zlokalizowane w Łomiankach, Białymstoku, Częstochowie, Gliwicach, Szczecinie, Legnicy, Sosnowcu i Wałbrzychu. Szerzej na ten temat i dane za: Szewczak N. [5.01.2026]; „Auchan sprzedaje sklepy w Polsce. Wiadomo komu”; [w:] „Business Insider”, wersja internetowa: www.businessinsider.com.pl/firma/handel/auchan-sprzedaje-sklepy-w-polsce-Wegrzy-na-zakupach.; „Wiadomości Handlowe” [5.01.2026]; „Auchan sprzedaje 8 hipermarketów w Polsce”. Wersja internetowa: www.wiadomoscihandlowe.pl/wielkie-sieci-handlowe/auchan/auchan-sprzedaje-8-parkow-handlowych-hipermarkety-zostana-zmniejszone-2531235.
2 Szerzej na ten temat i dane za: Knitter M. [7.01.2026]; „InPost jest wart ponad 40 miliardów złotych”. Wersja internetowa: https://www.strefabiznesu.pl/inpost-jest-wart-ponad-40-miliardow-zlotych/ar/c3p2-28324247. Dla porządku rzeczy, był to drugi debiut giełdowy spółki, pierwszy na GPW w Warszawie miał miejsce w październiku 2015 roku. Na warszawskim parkiecie spółka pozostała dwa lata. Debiut na giełdzie w Amsterdamie, miał miejsce po przejęciu przez fundusz Advent International 170 mln zł zobowiązań spółki i zakończył się sukcesem między innymi na bazie silnego sentymentu rynków finansowych do handlu internetowego.
3 Spółka jest zarówno beneficjentem zdarzeń nadzwyczajnych, np. pandemii koronawirusa waloryzującej handel internetowy, jak i ponosiła negatywne konsekwencje konfliktu z dotychczasowymi monopolistami, np. Pocztą Polską (słynną, a przy tym symptomatyczną z punktu poszukiwania innowacyjności, była decyzja o umieszczeniu w listach blaszek metalowych, celem złamania monopolu Poczty Polskiej na przesyłki o wadze do 50 g). Z formalnego punktu widzenia, spółka nie upadła mimo znacznych zobowiązań, ale została wykluczona z GPW w Warszawie, jako efekt złożonych czynników: nie wykonania projekcji finansowych, utraty części rynku pocztowego – dystrybucja druków sądowych oraz przeszacowania możliwości rozwojowych za granicą. Wycofanie spółki z obrotu giełdowego, pozwoliło na zasadnicze zmiany strategiczne: mniej skomplikowane i kosztowne wejście inwestora strategicznego oraz konsolidację celów. Niepowodzenia legły zatem u podstaw zmiany profilu działania spółki i koncentracji na rynku e–commerce, co – wsparte profesjonalnym zarządzaniem – stało się bazą dzisiejszej pozycji rynkowej przedsiębiorstwa.