Gościem marcowego wydania „Forum Branżowego” jest Aneta Miller, prezes firmy Plastimet. W szczerej rozmowie opowiada o swojej drodze do zarządzania rodzinnym biznesem, transformacji przedsiębiorstwa, a także wyzwaniach stojących przed branżą budowlaną i kobietami w sektorze produkcyjnym.
Rozmowa z Anetą Miller pokazuje wielowymiarowość wyzwań w firmie rodzinnej w branży budowlanej. To nie tylko dynamiczne zmiany rynkowe i walka z biurokracją, ale też konieczność ciągłego rozwoju organizacyjnego, dbania o zespół i relacje w duchu wartości rodzinnych. Na początku zapytaliśmy o jak to się stało, że zdecydowała się wejść do firmy?
Wychowałam się w otoczeniu firmy – kiedy zaczynałam szkołę podstawową, tata zakładał Plastimet. Ale początkowo myślałam, że zostanę księgową. Firma wydawała mi się zbyt duża i złożona. Wszystko zmieniły rozmowy z rodzicami. W 2006 roku podjęłam decyzję o wejściu do zarządu – zaczęłam od nauki i obserwacji. (…) W pewnym momencie jednak należało podjąć decyzję, co dalej z rodzinnym biznesem. Ostatecznie rozmowy z rodzicami – głównie z tatą – sprawiły, że podjęłam decyzję o wejściu do zarządu. Ten proces rozpoczął się w 2006 roku. Już wtedy tata – założyciel i prezes – potrzebował wsparcia w bieżących zadaniach, bo firma szybko się rozrastała. Natomiast stery przejęłam w 2018 roku.
W dalszej części wywiadu Aneta Miller opowiada o przebudowie organizacji:
(…)Konieczne było stworzenie nowego systemu zarządzania, który umożliwiłby bardziej efektywne funkcjonowanie przedsiębiorstwa i pozwolił firmie na dalszy, zrównoważony rozwój. Zależało mi przede wszystkim na tym, by nasza struktura organizacyjna odpowiadała rzeczywistym zadaniom i celom firmy. (…) Założeniem moich zmian było rozdzielenie odpowiedzialności na poszczególne działy i osoby oraz wprowadzenie jasnej hierarchii wraz z przepływem informacji.
Nie zabrakło refleksji o wyzwaniach, jakie niosą ze sobą zmiany w strukturze i zarządzaniu ludźmi. Jednak jak podkreśla Aneta Miller:
Plastimet to firma rodzinna, chciałam i nadal chcę zachować nasze wartości, a jednocześnie sprawić, byśmy pracowali zgodnie z nowoczesnymi standardami.
W rozmowie pojawiły się też tematy związane z obecną sytuacją gospodarczą i niepewnością rynkową.
Czasy niepewności i związane z nimi wyzwania pokazują tak naprawdę, jak mocne fundamenty ma firma. Jesteśmy na rynku już od 34 lat, co pokazuje, że nasza pozycja jest stabilna. Nie zmienia to faktu, że podobnie jak pozostali uczestnicy rynku odczuwamy niepokój związany m.in. z wojną za naszą wschodnią granicą, a także niepewnością co do polityki światowych mocarstw, które mają realny wpływ na naszą działalność, a na którą my nie mamy wpływu.
W rozmowie poruszyliśmy również tematy związane z eksportem, konkurencją ze strony producentów spoza Unii Europejskiej, potrzebą ograniczenia biurokracji, a także osobistą perspektywą prowadzenia firmy rodzinnej i równowagi między pracą a życiem prywatnym. Pełny wywiad z z prezes firmy Plastimet – w marcowym wydaniu „Forum Branżowego”.