NSG: po pandemii zmieni się rynek szkła

Red.: |Data publikacji:

Jeden z największych producentów szkła na świecie – japoński koncern NSG, opublikował właśnie wyniki z ostatniego roku finansowego. Podzielił się również swoimi refleksjami na temat wpływu pandemii na branżę.

NSG, właściciel m.in. marki Pilkington, podliczył dane na temat sprzedaży. Rok finansowy firmy zaczął się 1 kwietnia 2019, a zakończył 31 marca 2020. W omawianym okresie dochód koncernu wyniósł 556,2 mld jenów (ponad 20 mld zł), w porównaniu z 612,8 mld jenów (ok. 22 mld zł) w roku finansowym 2019. Zysk operacyjny w zamkniętym właśnie roku finansowym to kwota 21,2 mld jenów (ok. 77 mln zł) w porównaniu z 36,9 mld jenów (136 mln zł) w analogicznym okresie w roku poprzednim.

Koncern podał, że największy udział w jego dochodach ma segment szkła do branży motoryzacyjnej w Europie – 22 proc. Na drugim miejscu znajduje się szkło na rynek Ameryki Północnej i Południowej w tym samym segmencie – 17 proc., a potem szkło budowlane w Europie i w Azji – po 16 proc. Kolejne miejsca to: szkło do branży motoryzacyjnej w Azji – 12 proc., budowlane w obu Amerykach – 10 proc. i szkło techniczne – 7 proc.

W segmencie szkła budowlanego dochód NSG wyniósł ogólnie 233,7 mld jenów (ok. 8,5 mld zł), w porównaniu do 247,3 mld (ok. 9 mld zł) w roku 2019. W przypadku Europy w tym roku dochód to 87,1 mld jenów (ok. 3,2 mld zł) w porównaniu do 96 mld (ok. 3,5 mld zł) w roku finansowym 2019. Na spadek sprzedaży wpływ miał przede wszystkim koronawirus. W Europie linie float działały w ograniczonym zakresie, praca niektórych została wstrzymana. Te zmiany zostały wprowadzone ze względu na bezpieczeństwo pracowników, a także zgodnie z zaleceniami władz w wielu krajach.

Zarząd NSG zapowiedział, że przygotuje prognozy na temat 2021 r. tak szybko, jak tylko będzie można wiarygodnie ocenić wpływ COVID-19 na działalność. Natomiast firma podkreśla, że świat po pandemii będzie inny. Większego znaczenia nabiera higiena, troska o zdrowie i środowisko. Zwiększy to zainteresowanie oszczędnością energii, ale i dążenie do otrzymywania energii ze słońca, popularność zyska szkło antybakteryjne, czy antywirusowe, a  szkło znajdzie większe zastosowanie w różnych urządzeniach, w tym w telekomunikacyjnych.

Sytuację w Europie (szczególnie znaczenie wprowadzenia zasad izolacji społecznej) komentuje Paweł Górski, dyrektor sprzedaży produkcji podstawowej Pilkington Polska:

Marzec był jeszcze bardzo dobrym miesiącem, znacząco lepszym niż analogiczny okres ubiegłego roku. Negatywny wpływ COVID-19 branża szklarska odczuła dopiero w kwietniu. Trzeba jednak dodać, że spadki te nie były równomierne. Dla części klientów znaczące, a dla niektórych klientów wręcz niezauważalne. Wyraźnie większe w sektorze przeszkleń wewnętrznych i znacznie mniejsze dla przeszkleń zewnętrznych.

Mariusz Kołodziej, dyrektor sprzedaży szkła architektonicznego Pilkington IGP z kolei zauważa:

Owszem, w kwietniu odnotowaliśmy kilkunastoprocentowy spadek sprzedaży w porównaniu do analogicznego miesiąca poprzedniego roku. Trzeba jednak dodać, że popyt na szyby zespolone w kwietniu 2019 r. był bardzo wysoki. W kontekście maja, sprzedaż szacowana jest na takim samym poziomie jak w ubiegłym miesiącu. Mimo obecnej sytuacji, perspektywy wydają się zatem optymistyczne.

Zobacz również

Warema zakończyła trudny rok na plusie

Warema zakończyła trudny rok na plusie

Warema podsumowała miniony rok pod względem finansowym. Firma osiągnęła niewielki wzrost w sprzedaży w porównaniu do 2022 r.

Czy Mercor pokonał spadki?

Czy Mercor pokonał spadki?

Zarząd spółki Mercor SA opublikował informację o wielkości zamówień w maju 2024 r. Grupa pozyskała zlecenia o wartości ok. 53,2 mln zł.

Brytyjczycy spodziewają się poprawy w budownictwie pod koniec roku

Brytyjczycy spodziewają się poprawy w budownictwie pod koniec roku

W Wielkiej Brytanii spadło oprocentowanie stóp procentowych kredytów hipotecznych, co może się odbić poprawą na rynku budowlanym.

1