Koronakryzys przyniesie branży nowe usługi i digitalizację

Autor: |Data publikacji:

Digitalizacja na wysokich obrotach, nowe usługi oraz zwiększony popyt na produkty proekologiczne – to według przewidywań szefów instytutu ift Rosenheim pozytywne dla branży stolarki następstwa  koronakryzysu.

Dr Jochen Peichl oraz prof. Jörn P. Lass z ift Rosenheim w wywiadzie udzielonym niemieckiemu portalowi branżowemu podzielili się swoimi spostrzeżeniami dotyczącymi koronakryzysu i jego wpływu na świat stolarki budowlanej.

Z treści rozmowy można wysnuć bardzo ciekawe wnioski:

  • Firmy z branży muszą się skupić na redukcji kosztów.
  • Poszukiwanie obecnie nowych form komunikacji cyfrowej z klientami doprowadzi do nowych usług w branży.
  • Proces digitalizacji firm ze świata stolarki przyspieszy.
  • Inwestycje w narzędzia do komunikacji cyfrowej będą mogły zostać na stałe wdrożone również po okresie pandemii.
  • Zmienić się może dotychczasowa koncepcja konferencji, targów, spotkań branżowych.
  • Zwiększy się zapotrzebowanie na produkty przyjazne środowisku.

Zachęcamy do przeczytania fragmentów wywiadu o pozytywnej stronie tej trudnej dla branży stolarki sytuacji. Są one dostępne poniżej:

Skupmy się na szansach w kryzysie

 

Zobacz również

Niestabilny rynek szkła. Matpol komentuje źródła wahań

Niestabilny rynek szkła. Matpol komentuje źródła wahań

Matpol podsumował miniony rok i pierwszy kwartał bieżącego. Firma odniosła się także do obecnej sytuacji na rynku szkła.

Rada Biznesu przy Prezydencie RP z udziałem przedstawicieli branży stolarki budowlanej

Rada Biznesu przy Prezydencie RP z udziałem przedstawicieli branży stolarki budowlanej

Do niedawno powołanej Rady Biznesu przy Prezydencie RP zostali zaproszeni przedsiębiorcy z sektora prywatnego. Spośród ponad 60 przedstawicieli świata biznesu aż czterech reprezentuje stolarkę budowlaną.

Innowacyjna Europa kontra tradycyjny klient w USA

Innowacyjna Europa kontra tradycyjny klient w USA

Nowości na targach w Norymberdze obserwowali także przedstawiciele amerykańskiego rynku. Innowacje z Europy jednak rzadko trafiają do USA.