Gealan, niemiecki dostawca profili okiennych i drzwiowych z tworzyw sztucznych podsumowuje 2020 r. Choć był on pełen wyzwań, zakończy się dla firmy niewielkim wzrostem względem ubiegłego sezonu. Dla firmy krokiem milowym okazały się działania proekologiczne.
Wiosną firma Gealan Fenster-Systeme odnotowała spadki sprzedaży związane z pandemią koronawirusa. Jednak temu dostawcy szybko udało się powrócić na właściwe tory.
– Jesteśmy w dobrej sytuacji. Móc coś takiego powiedzieć na koniec bardzo burzliwego roku nie jest sprawą oczywistą. Wszyscy dążyliśmy do tego samego celu kiedy to było konieczne. W krótkim czasie znaleźliśmy nowe sposoby współpracy. Pokazaliśmy, ze jesteśmy elastyczni i szybko się dostosowujemy – powiedział Tino Albert, dyrektor zarządzający ds. technologii i finansów w Gealanie.
Na koniec roku finansowego niemiecki dostawca spodziewa się 2-procentowego wzrostu względem roku 2019. Ivica Maurović, rzecznik zarządu i dyrektor zarządzający ds. sprzedaży, marketingu i rozwoju systemów w firmie Gealan Fenster-Systeme wśród powodów, dla których wyniki są tak dobre wymienia m.in. stabilność takich rynków jak niemiecki, czy holenderski, elastyczne i innowacyjne rozwiązania, rozwojowi klientów (custom development), pozyskiwaniu klientów na wszystkich rynkach oraz zaangażowaniu pracowników.
– Chciałbym skorzystać z okazji, aby szczególnie podziękować naszym pracownikom. Są centralnym filarem naszej firmy i byli naszym fundamentem nawet w trudnych miesiącach. Również gdy musieliśmy pracować w trybie Kurzarbeit, wszyscy nasi klienci byli obsługiwani na poziomie, do którego są przyzwyczajeni – powiedział Ivica Maurović.
Grupa Gealan zainwestowała w 2020 r. ok. 15 mln euro, a 2/3 tej kwoty przypadło na inwestycje w dwóch niemieckich lokalizacjach firmy w Oberkotzau i Tanna. Gealan inwestował zarówno w projekty digitalizacyjne, jak i budowlane. W Tanna zostanie ukończona wiosną 2021 r. nowa stołówka, a nowa hala szkoleniowa i dodatkowe powierzchnie biurowe już działają. Wkrótce też powstanie tu magazyn wysokiego składowania. W październiku w Oberkotzau oddano do użytku nowy parking dla pracowników. Również w tej lokalizacji jest budowana nowa stołówka.
Za krok milowy w 2020 r. firma uważa decyzję o przejściu w Oberkotzau i Tanna na energię odnawialną. Gealan pokrywa teraz całe swoje zapotrzebowanie na energię elektryczną w obu lokalizacjach w całości z energii pozyskiwanej z wiatru, słońca, wody, biomasy i geotermii.
Tagi
dostawcaekologiaFenster-SystemeGealanIvica Maurovićproducent profiliprofile z PCWTino Albertwyniki 2020wyniki finansoweZobacz również
Bilety „early bird” na OFS 2026
Bilety na Ogólnopolskie Forum Stolarki 2026 w sprzedaży już od 3 sierpnia. Jedno z najważniejszych corocznych wydarzeń dla menedżerów branży...
Historyczne zmiany w Aliplast. Nowy prezes i członkowie zarządu
U wicelidera systemów aluminiowych w Polsce doszło do kluczowych zmian organizacyjnych. Jan Kidaj, współzałożyciel i wieloletni prezes zarządu Aliplastu, oddał...
„Czyste Powietrze” z wyższymi kwotami jednostkowymi na stolarkę
Narodowy Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej ogłosił podczas konferencji prasowej 13 lipca w swojej siedzibie w Warszawie zmiany w...
– Jesteśmy w dobrej sytuacji. Móc coś takiego powiedzieć na koniec bardzo burzliwego roku nie jest sprawą oczywistą. Wszyscy dążyliśmy do tego samego celu kiedy to było konieczne. W krótkim czasie znaleźliśmy nowe sposoby współpracy. Pokazaliśmy, ze jesteśmy elastyczni i szybko się dostosowujemy – powiedział Tino Albert, dyrektor zarządzający ds. technologii i finansów w Gealanie.
– Chciałbym skorzystać z okazji, aby szczególnie podziękować naszym pracownikom. Są centralnym filarem naszej firmy i byli naszym fundamentem nawet w trudnych miesiącach. Również gdy musieliśmy pracować w trybie Kurzarbeit, wszyscy nasi klienci byli obsługiwani na poziomie, do którego są przyzwyczajeni – powiedział Ivica Maurović.


