Firma Wiśniowski obecnie intensywnie komunikuje swoje usługi transportowe, w ramach których może importować towary z wielu europejskich krajów. Chce tym samym znacznie zmniejszyć liczbę „pustych” transportów, po dostarczeniu towaru do klienta za granicą.
W ofercie firmy Wiśniowski dostępny jest import towarów z następujących krajów:
- Austria
- Belgia
- Czechy
- Francja
- Niderlandy
- Niemcy
- Słowacja
- Słowenia
- Węgry
- Włochy

Może to być transport całopojazdowy, jak i częściowy, a firma oferuje monitoring GPS z wizualizacją położenia pojazdu dla klienta końcowego. Ponadto samochody wyposażone są w demontowane kłonice, co ułatwia prawidłowe zabezpieczenie ładunków w transporcie.
Bartłomiej Serafin, dyrektor Transportu i Logistyki w firmie Wiśniowski:
Choć tego typu usługi transportowe mamy w ofercie od kilku lat, postanowiliśmy zintensyfikować nasze działania. Wszystko po to, by zwiększyć liczbę kursów powrotnych, w których pojazdy nie wracają puste z 60 do co najmniej 90 proc. Tego typu usługi znacznie redukują nasze koszty własne transportu. Przynosi to nieco więcej wyzwań w planowaniu logistyki. Za granicą odbieramy towary w okolicy do 100 km od miejsca naszego rozładunku, z kolei w kraju dowozimy towar w okolice Wrocławia, Katowic, Krakowa, czy Nowego Sącza.
Obecnie firma Wiśniowski dysponuje flotą 55 zestawów. Klientom oferuje transport ciągnikami siodłowymi z naczepą, zestawami przestrzennymi z wózkiem widłowym, oraz transport ponadnormatywny OSL. Tego typu usługi to ciekawy sposób na redukcję kosztów transportowych własnej floty, która po dostarczeniu zamówień do klienta musiałaby w innym przypadku wracać pusta. Tak koszt zwraca się przez zlecenia importowe.
Zobacz również
Europejscy Liderzy Klimatu 2026: Inwido, Dormakaba i Assa Abloy
Inwido, Dormakaba i Assa Abloy zostały uznane za „Europejskich Liderów Klimatu 2026”. Coroczny ranking wyróżnia firmy, które robią postępy w ograniczaniu emisji dwutlenku węgla.
Grupa Sanco rozwija sieć i zapowiada wprowadzenie zespolenia z ultracienkim szkłem
W maju odbyło się 54 walne zgromadzenie Grupy Sanco. Pojawiło się na nim około setki przedstawicieli firm zrzeszonych w organizacji.
Fakro gra dalej z reprezentacją Polski. Sponsoring, który napędza biznes w trudnym sezonie
Fakro przedłużyło trwającą od 20 lat współpracę z Polskim Związkiem Piłki Nożnej o kolejne cztery lata.



