Veyna, producent wypełnień drzwiowych z siedzibą w Toruniu, podsumował I półrocze 2021 roku. Wyniki były bardzo dobre, a firma planuje kolejne inwestycje.
Firma Veyna od stycznia do czerwca 2021 roku osiągnęła wzrost dynamiki przychodu o 26,81 proc. w porównaniu do analogicznego okresu roku 2020. Wiele firm podkreśla, że bardzo dobre wyniki z pierwszej połowy roku to zasługa m.in. niskiej bazy porównawczej, bo wówczas wiele krajów objętych było lockdownem w związku z pandemią koronawirusa. Jednak w przypadku firmy Veyna bardzo korzystnie wypada też porównanie wyników pierwszego półrocza 2021 roku z tym z 2019. Okazuje się bowiem, że wzrost w tym przypadku był nawet wyższy i wyniósł 32,23 proc.

Firma odnotowała duże wzrosty przede wszystkim na rynku niemieckim oraz francuskim. Okazuje się też, że duże pobudzenie odnotowano na rynku krajowym, co firma tłumaczy inwestowaniem oszczędności w nieruchomości, na co wpłynęła zarówno pandemia, jak i polityka pieniężna państwa.
Okazuje się też, że toruńskie przedsiębiorstwo kontynuuje inwestycje. Obecnie rozbudowywana jest przestrzeń biurowa, co polepszy warunki pracy kadry. To jednak nie koniec planów rozwoju. Firma stawia sobie też ambitne cele sprzedażowe na drugą część sezonu 2021.
Michał Weyna, właściciel firmy Veyna:
Również rozbudowujemy hale produkcyjne i magazynowe, na tyle ile możemy na danej powierzchni. Snujemy też poważne plany budowania kolejnych hal na kolejnych działkach. Jeśli utrzymamy to tempo, to liczymy na wzrost powyżej 20 proc. Pewni jesteśmy, iż wzrost za cały rok będzie dwucyfrowy. W tle jednakże są ogromne zwyżki cen surowców co mocno wpływa na obniżenie rentowności. Mamy nadzieję, że ceny w końcu się ustabilizują, ponieważ w tej chwili prowadzenie polityki cenowej w firmie jest bardziej thrillerem niż filmem obyczajowym.
Zobacz również
R+T Asia 2026: ruszyła rejestracja na targi w Szanghaju
21. edycja targów R+T Asia zaplanowana w dniach 27–29 maja 2026 roku w National Exhibition and Convention Center (NECC).
Mateusz Kłosek spotkał się z pracownikami. Sprzedaż Eko-Okien na ostatniej prostej?
Na początku tygodnia odbyło się kilka rozmów właściciela Eko-Okien Mateusza Kłoska z grupą pracowników. Rozmowy dotyczyły przyszłej sytuacji firmy i zbliżającej się sprzedaży.
Branża stolarki wspiera sportowców
Kolejne sukcesy i ciekawe inicjatywy sportowe, w których swój udział mają firmy branży stolarki. Tym razem piszemy o sportach siłowych, dziecięcej i dziewczęcej piłce nożnej, a także o odpowiednich dla tej pory roku konkurencjach - narciarstwie oraz Zimowych Mistrzostwach w Ratownictwie Medycznym.
Również rozbudowujemy hale produkcyjne i magazynowe, na tyle ile możemy na danej powierzchni. Snujemy też poważne plany budowania kolejnych hal na kolejnych działkach. Jeśli utrzymamy to tempo, to liczymy na wzrost powyżej 20 proc. Pewni jesteśmy, iż wzrost za cały rok będzie dwucyfrowy. W tle jednakże są ogromne zwyżki cen surowców co mocno wpływa na obniżenie rentowności. Mamy nadzieję, że ceny w końcu się ustabilizują, ponieważ w tej chwili prowadzenie polityki cenowej w firmie jest bardziej thrillerem niż filmem obyczajowym.

