Euler Hermes podsumował sytuację w budownictwie. Najlepsze wyniki są w sektorze mieszkaniowym i komercyjnym, natomiast spowolnienie widać w budownictwie infrastrukturalnym.
Budownictwo przeżywa hossę – tak ocenili analitycy Euler Hermes, podsumowując trzy kwartały 2021 roku. Jednak dobra koniunktura trwa przede wszystkim w budownictwie kubaturowym. Ogólnie wartość rynku czyli sprzedanych prac budowlanych w III kwartale była wyższa o 3-5 proc. w stosunku do roku ubiegłego.
Eksperci przyznają, że w branży nasilają się ryzyka finansowe. Firmy notują wzrost obrotów, na co wpływ ma zwiększony popyt, ale i wzrost cen. W związku z tym, jak wskazują analitycy, rosną salda zaangażowanych kapitałów własnych producentów i hurtowników. Dlatego trudne długi – inaczej mówiąc straty hurtowników na rynku końcowym po III kwartale mogą kształtować się na podobnym poziomie, jak w zeszłym roku. Straty stanowiły wówczas 12,7 proc. należności za materiały budowlane.

Euler Hermes wskazuje, że skala wzrostu cen prac budowlanych była prawie 10-krotnie niższa od wzrostu cen materiałów budowlanych, na przykład stali. Taka sytuacja odbije się niekorzystnie w przyszłości na rentowności wykonawców. Czynnik ryzyka, który także negatywnie może się odbić na budownictwie, to skumulowanie w najbliższej przyszłości prac inwestycyjnych. Może ona podkręcić jeszcze bardziej wzrost kosztów pracy i materiałów budowlanych.
Zobacz również
Europejscy Liderzy Klimatu 2026: Inwido, Dormakaba i Assa Abloy
Inwido, Dormakaba i Assa Abloy zostały uznane za „Europejskich Liderów Klimatu 2026”. Coroczny ranking wyróżnia firmy, które robią postępy w ograniczaniu emisji dwutlenku węgla.
Grupa Sanco rozwija sieć i zapowiada wprowadzenie zespolenia z ultracienkim szkłem
W maju odbyło się 54 walne zgromadzenie Grupy Sanco. Pojawiło się na nim około setki przedstawicieli firm zrzeszonych w organizacji.
Fakro gra dalej z reprezentacją Polski. Sponsoring, który napędza biznes w trudnym sezonie
Fakro przedłużyło trwającą od 20 lat współpracę z Polskim Związkiem Piłki Nożnej o kolejne cztery lata.



