Druk cyfrowy oficjalnie uznany w załączniku do RAL-GZ 716. Co ta zmiana oznacza dla branży okiennej?

Autor: |Data publikacji:

W nowej wersji załącznika technicznego do RAL-GZ 716 druk cyfrowy został wskazany jako jeden ze sposobów nanoszenia dekoracyjnych powłok na profile z PCW. Zmiana porządkuje wymagania dotyczące tej technologii, ale nie oznacza automatycznego potwierdzenia zgodności każdego dostępnego systemu druku lub tuszu.

Przez wiele lat dekoracja profili z PCW kojarzyła się niemal wyłącznie z okleinowaniem lub lakierowaniem. Jednak równolegle rozwijał się przemysłowy druk cyfrowy (industrial digital printing), przechodząc od pierwszych prób i badań do wdrożeń na liniach produkcyjnych. Technologia była więc obecna na rynku, ale nie miała jeszcze wyraźnie określonego miejsca w systemie wymagań jakościowych dotyczących powłok nanoszonych na powierzchnię profili z PCW. Dla przedsiębiorstw rozważających jej wdrożenie oznaczało to konieczność indywidualnej oceny zarówno procesu, jak i materiałów oferowanych przez poszczególnych dostawców. Aktualizacja załącznika technicznego do RAL-GZ 716 zmienia tę sytuację, ponieważ druk cyfrowy został wprost wskazany obok lakierowania jako metoda nanoszenia powłoki.

Co właściwie zostało zmienione?

RAL jest powszechnie kojarzony z systemem oznaczania kolorów, ale pod tym znakiem funkcjonują również systemy zapewnienia jakości dla różnych grup produktów. W branży profili okiennych z PCW wymagania rozwija Gütegemeinschaft Kunststoff-Fensterprofilsysteme, czyli GKFP.

Podstawowy dokument RAL-GZ 716 określa wymagania jakościowe i badawcze dotyczące systemów profili z PCW. Osobny załącznik techniczny obejmuje natomiast komponenty i technologie stosowane w połączeniu z profilami, w tym sposoby dekorowania ich powierzchni. Do tej pory dokument ten odnosił się przede wszystkim do okleinowania i lakierowania. W jego nowej wersji podrozdział dotyczący powłok został rozszerzony również o tusze stosowane w przemysłowym druku cyfrowym, co oznacza to, że technologia została objęta opisanymi wymaganiami systemu jakości.

Jak podkreśla Grzegorz Gajda, specjalista przemysłowego druku cyfrowego  – TIGITAL® Inks, członek grupy eksperckiej RAL GKFP ds. aktualizacji załącznika technicznego do RAL-GZ 716

Grzegorz Gajda TigerOficjalne uznanie przemysłowego druku cyfrowego w załączniku technicznym do RAL-GZ 716 jest ważnym sygnałem dla całej branży okiennej. Oznacza, że technologia osiągnęła poziom dojrzałości potwierdzony zarówno wieloletnimi badaniami laboratoryjnymi, jak i przemysłowymi wdrożeniami. Miałem możliwość bezpośrednio uczestniczyć w pracach grupy eksperckiej RAL GKFP nad wypracowaniem zapisów dotyczących tej technologii i z perspektywy tych dyskusji mogę powiedzieć, że decyzja została poprzedzona bardzo szczegółową analizą danych oraz wyników badań. To ważny krok, który zwiększa zaufanie rynku do przemysłowego druku cyfrowego i ułatwi kolejne wdrożenia.

Oddzielne wymagania dla powłok i tuszów

Jedną z najważniejszych zmian jest rozszerzenie rozdziału L, dotychczas poświęconego technologiom lakierowania, o technologie druku cyfrowego. Zebrano w nim wymagania dotyczące oceny przydatności systemów dekoracyjnych oraz właściwości gotowej powierzchni. Dokument przewiduje, że materiały powłokowe – zarówno lakiery, jak i tusze do druku cyfrowego – mogą uzyskiwać odrębne dopuszczenia jako komponenty systemu.

Jak wyjaśnia Grzegorz Gajda:

Podczas prac grupy eksperckiej analizowano dane dotyczące właściwości materiałów, trwałości dekorowanych powierzchni i zachowania ich w warunkach długotrwałego użytkowania. Dyskusja dotyczyła więc nie tylko samej możliwości wykonania nadruku, lecz także tego, czy uzyskana powierzchnia może spełnić wymagania stawiane profilom przeznaczonym do wieloletniej ekspozycji na czynniki atmosferyczne.

Ma to szczególne znaczenie w branży okiennej, która ostrożnie podchodzi do nowych sposobów wykańczania powierzchni. Profil powinien zachować nie tylko określony kolor lub wzór, ale również trwałość, przyczepność powłoki i odporność na promieniowanie UV, zmiany temperatury oraz wilgoć.

Dla dostawców technologii oznacza to konieczność wykazania, że określony tusz, sposób jego aplikacji oraz gotowa powłoka spełniają przyjęte wymagania. Jak podkreśla Grzegorz Gajda, jest to dopiero początek kolejnego etapu. Producenci systemów druku i materiałów muszą przedstawić wymaganą dokumentację, przejść badania oraz procedurę nadzoru, zanim będą mogli deklarować zgodność konkretnego rozwiązania z wymaganiami RAL.

Czy druk cyfrowy zastąpi okleiny?

Dla producentów profili najważniejszą konsekwencją aktualizacji jest pojawienie się wspólnego punktu odniesienia podczas rozmów z dostawcami technologii, laboratoriami i jednostkami prowadzącymi nadzór. Łatwiej będzie określić, jakich dokumentów i wyników badań należy oczekiwać od konkretnego rozwiązania.

Uwzględnienie przemysłowego druku cyfrowego w załączniku RAL nie oznacza, że technologia ta szybko zastąpi okleinowanie lub lakierowanie. Każda z tych metod ma inną specyfikę, zaplecze technologiczne oraz obszary, w których jest najbardziej efektywna. Okleiny pozostają sprawdzonym rozwiązaniem dla produkcji wielkoseryjnej, a lakierowanie pozwala uzyskiwać szeroką gamę kolorów i efektów wykończenia. Z kolei największymi atutami przemysłowego druku cyfrowego są możliwość ekonomicznej produkcji krótkich i średnich serii, natychmiastowa zmiana dekoru bez przezbrajania linii produkcyjnej, eliminacja konieczności magazynowania setek wzorów folii dekoracyjnych oraz znaczące ograniczenie strat materiałowych. W praktyce przekłada się to na większą elastyczność produkcji, niższe koszty operacyjne oraz szybszą reakcję na zmieniające się wymagania rynku.

Na obecnym etapie bardziej prawdopodobne jest więc poszerzanie dostępnego zestawu metod dekorowania profili niż szybkie zastąpienie jednej technologii przez drugą. Nowe zapisy mogą jednak wpłynąć na tempo kolejnych wdrożeń. Technologia nie jest już rozwiązaniem funkcjonującym wyłącznie na podstawie deklaracji dostawców i wyników ich własnych badań. Otrzymała formalne miejsce w systemie wymagań jakościowych, do którego mogą odwoływać się producenci, laboratoria oraz jednostki prowadzące nadzór.

Szerzej o pozostałych zmianach piszemy również w osobnym tekście „Zmiany w wytycznych RAL”.