Czy czeka nas poprawa koniunktury? Analizujemy wydane pozwolenia na budowę w Unii Europejskiej

Autor: |Data publikacji:

Budownictwo w krajach Unii Europejskiej w ostatnich miesiącach można podsumować słowem stagnacja. A jak będzie w kolejnych kwartałach? W 43. odcinku podcastu „Plusy, minusy” zajrzeliśmy w dane dotyczące pozwoleń na budowę poszczególnych krajów wspólnoty.

Pozwolenia na budowę są jednym z najważniejszych wskaźników wyprzedzających koniunkturę w sektorze budowlanym. W skali Unii Europejskiej mówimy o setkach milionów metrów kwadratowych powierzchni użytkowej rocznie, objętych decyzjami administracyjnymi. Dane z lat 2021–2024 pokazują, że w szczytowym okresie boomu inwestycyjnego (2021–2022) liczba wydawanych pozwoleń była istotnie wyższa niż obecnie, natomiast załamanie z 2023 roku oznaczało w wielu krajach spadki przekraczające 20 proc. rok do roku. To właśnie ta skala zmian sprawia, że analiza pozwoleń jest kluczowa dla oceny przyszłego popytu.

Pozwolenia na budowę wyprzedzają faktyczną realizację inwestycji w kolejnych kilkunastu miesiącach. Oznacza to, że pozwolenia wydane w minionym roku przełożą się na montaż okien, drzwi i fasad głównie w latach 2026–2027.

pozwolenia na budowę Unia Europejska

Dynamika pozwoleń na budowę w Unii Europejskiej

Według najnowszych danych dynamika pozwoleń w trzecim kwartale 2025 roku wyniosła 5,6 proc. rok do roku, co jest pierwszym symptomem poprawy koniunktury w Unii Europejskiej. Po rekordowych latach 2021–2022 nastąpiło silne załamanie. W 2023 roku pozwolenia na budowę w budownictwie mieszkaniowym w UE spadły o ponad 22 proc. w porównaniu z 2022 rokiem. Rok 2024 nie przyniósł jeszcze wyraźnego odbicia – był okresem stagnacji, a w niektórych krajach dalszych spadków. Początek ubiegłego roku też taki był. Pierwszy kwartał to spadek 3,2 proc., natomiast w drugim kwartale dynamika pozwoleń na budowie była ujemna o 2,2 proc.

Budownictwo mieszkaniowe a niemieszkalne

Różnice są wyraźne także, gdy porównamy poszczególne segmenty. W trzecim kwartale 2025 roku pozwolenia na budowę budynków mieszkalnych w UE wzrosły o 13,2 proc. rok do roku, podczas gdy w budownictwie niemieszkalnym odnotowano spadek o 1,6 proc. Wcześniej, w 2023 roku, to właśnie mieszkaniówka odpowiadała za największe załamanie rynku, notując spadki przekraczające 20 proc., podczas gdy segment niemieszkalny cechował się znacznie mniejszą zmiennością.

Analiza kluczowych rynków europejskich

Pozwolenia na budowę – Francja

Francja jest największym rynkiem w UE pod względem powierzchni objętej pozwoleniami na budowę. W 2024 roku wydano tam pozwolenia na budowę budynków o łącznej powierzchni blisko 63 mln mkw., co oznaczało spadek o 6,7 proc. rok do roku. W 2025 roku sytuacja zaczęła się systematycznie poprawiać: w pierwszym kwartale wzrost wyniósł 5,6 proc., w drugim 8,4 proc., a w trzecim już 9,5 proc. Szczególnie silne było odbicie w budownictwie mieszkaniowym, gdzie w trzecim kwartale odnotowano wzrost o 19 proc., przy jednoczesnym wzroście o 3,5 proc. w segmencie niemieszkalnym.

Pozwolenia na budowę – Niemcy

Niemcy, kluczowy rynek eksportowy dla polskich producentów stolarki, doświadczyły jednego z najgłębszych spadków. W 2024 roku liczba pozwoleń na budowę spadła tam o 12,4 proc. w porównaniu z 2023 rokiem, który sam w sobie był już rokiem kryzysowym. Pierwszy i drugi kwartał 2025 roku nadal przynosiły spadki (-4,9 proc. i -3,9 proc.), jednak w trzecim kwartale nastąpiło wyraźne odbicie: +13,4 proc. ogółem rok do roku, w tym blisko +29 proc. w budownictwie mieszkaniowym.

Pozwolenia na budowę – Polska

Polska w 2024 roku znalazła się w czołówce krajów UE pod względem liczby wydawanych pozwoleń – łączna powierzchnia przekroczyła 40 mln m², więcej niż m.in. w Hiszpanii, Holandii czy Belgii. Rok 2024 był lepszy od poprzedniego o 8,2 proc., ale w 2025 roku nastąpiło wyhamowanie: w pierwszym kwartale dynamika wyniosła -1,2 proc., w drugim -10,7 proc., a w trzecim -2,4 proc. rok do roku.

Pozwolenia na budowę – Hiszpania

Podobnie sytuacja kształtowała się w Hiszpanii, która odnotowała bardzo dobrą koniunkturę w 2024 roku, kiedy liczba pozwoleń na budowę wzrosła o ponad 25 proc. w porównaniu z 2023 rokiem. Początek 2025 roku również był pozytywny, z dynamiką +11,7 proc. w pierwszym kwartale i +6,1 proc. w drugim. W trzecim kwartale pojawiło się jednak spowolnienie – spadek o 1,9 proc. rok do roku.

Pozwolenia na budowę – Kraje Beneluksu: Holandia i Belgia

Rynki Beneluksu, mimo podobnej skali, wykazują odmienne dynamiki. Holandia, dla której rok 2024 był dobry (+ 10,7 proc.), w niedawno minionym roku odnotowywała bardzo silne, dwucyfrowe spadki: -32 proc. w pierwszym kwartale 2025 roku, -34,2 proc. w drugim oraz -13,7 proc. w trzecim. Belgia, dla której z kolei ’24 był słaby (- 13 proc.), w zeszłym roku radziła sobie nieco lepiej, jednak również notowała ujemne dynamiki: -17 proc. w pierwszym kwartale, -8,3 proc. w drugim i -4,4 proc. w trzecim kwartale 2025 roku. Oznacza to realne ryzyko spadku popytu w nowym budownictwie w perspektywie kilkunastu miesięcy.

Pozwolenia na budowę – Włochy

We Włoszech po spadkach w pierwszej połowie roku (-17,1 proc. oraz -5,5 proc.), trzeci kwartał 2025 roku przyniósł wyraźną poprawę. Liczba wydanych pozwoleń na budowę była wyższa o 6,6 proc. rok do roku, co wskazuje na stopniowe odbicie aktywności inwestycyjnej. Choć skala tego wzrostu jest mniejsza niż we Francji czy w Niemczech w segmencie mieszkaniowym (+ 5,7 proc.), to w kontekście wcześniejszej stagnacji stanowi istotny sygnał stabilizacji rynku. Dla producentów stolarki oznacza to potencjalne zwiększenie popytu w nowym budownictwie w perspektywie kilkunastu miesięcy, szczególnie jeśli dodatnia dynamika utrzyma się także w kolejnych kwartałach.

Pozwolenia na budowę – Turcja

Ciekawym przypadkiem jest Turcja, która nie jest członkiem Unii Europejskiej, ale gdyby była, to pod względem ilości metrów kwadratowych wydanych pozwoleń byłaby numerem jeden i to ze zdecydowaną przewagą. W całym 2024 roku wydano tam pozwolenia na budowę obejmujące ponad 115 mln mkw. powierzchni użytkowej, podczas gdy w największej we wspólnocie Francji było to blisko 63 mln mkw., czyli niemal dwukrotnie mniej. A wzięliśmy pod uwagę rok, w którym Turcy odnotowali spadek w tym aspekcie o 12,2 proc. w skali roku. Dopiero w drugim kwartale 2025 roku nastąpiło bardzo dynamiczne odbicie: +59,6 proc., a w trzecim kwartale było to +38,5 proc.

Odwilż w budownictwie

Z punktu widzenia producentów stolarki kluczowe są skala i tempo zmian. Wzrost pozwoleń w UE o 5,6 proc. w trzecim kwartale 2025 roku oznacza potencjalny wzrost popytu na stolarkę w nowym budownictwie w latach 2026–2027. To istotna informacja dla polskich producentów eksportujących stolarkę za granicę. Z pewnością cieszyć może liczba wydanych pozwoleń na największych rynkach zbytu – Niemczech i Francji. Natomiast silne spadki w Holandii czy Belgii sugerują, że popyt na tych rynkach może być w tym samym czasie wyraźnie słabszy.

Dane statystyczne pokazują, że europejski rynek budowlany powoli wychodzi z głębokiego dołka. Choć trzeci kwartał 2025 roku przyniósł pierwsze dodatnie dynamiki w skali UE, sytuacja pozostaje bardzo zróżnicowana regionalnie. W kolejnych kwartałach zobaczymy czy to początek odwilży budowlanej w Europie czy chwilowa anomalia.

 

„Plusy, minusy” #43 – budownictwo w Unii Europejskiej