Cła wyhamowały eksport stolarki do Stanów Zjednoczonych

Autor: |Data publikacji:

Rok 2025 na rynku amerykańskim był dla polskich producentów stolarki okresem intensywnej sprzedaży w pierwszym półroczu i dostosowywania się do nowych warunków w drugiej połowie roku. Po kilku latach dynamicznego wzrostu eksportu do USA branża musiała zmierzyć się z cłami.

W ostatnim odcinku podcastu „Plusy, minusy” wraz z Maksymilianem Mirosem z Centrum Analiz Branżowych sprawdziliśmy czy cła wprowadzone przez amerykańską administrację w kwietniu ubiegłego roku miały wpływ na eksport polskiej stolarki za ocean.

Dynamiczny wzrost w latach 2016–2024

Od lat rynek w Stanach Zjednoczonych jawił się jako jeden z najbardziej perspektywicznych kierunków dla polskiej stolarki. Od 2015 roku eksport za ocean rósł niemal nieprzerwanie, a w latach 2021–2022 dynamika była wręcz imponująca.

Co szczególnie istotne – w 2023 i 2024 roku, gdy eksport do Europy Zachodniej wyraźnie wyhamował, rynek amerykański nadal notował wzrosty. W 2024 roku polski eksport stolarki do USA przekroczył symboliczny próg 100 mln euro, osiągając poziom 111 mln euro.

Zmienny rok 2025

Dane za jedenaście miesięcy pokazują, że pierwsze miesiące przyniosły wyraźne przyspieszenie przed wejściem w życie nowych regulacji, a później wyraźne wyhamowanie. W pierwszym i na początku drugiego kwartału eksporterzy starali się dostarczyć jak najwięcej zamówień przed wejściem w życie nowych ceł, co znalazło odzwierciedlenie w wynikach:

  • luty: +22 proc.
  • marzec: +35 proc.
  • kwiecień: +41,8 proc.

Był to efekt przyspieszonych realizacji kontraktów i domykania projektów jeszcze na „starych zasadach”. Kwiecień, mimo że cła zaczęły już obowiązywać, korzystał jeszcze z rozpędu wcześniejszych zamówień. Maj przyniósł pierwszy spadek (–0,3 proc. r/r), a kolejne miesiące pokazały, że wpływ nowych regulacji staje się coraz bardziej odczuwalny:

  • czerwiec: –16,8 proc.
  • lipiec: –4,3 proc.
  • sierpień: –17,6 proc.

Jesień była bardziej zmienna – pojawiły się zarówno wzrosty (wrzesień + kilkanaście procent, listopad +8,6 proc.), jak i mocniejsze spadki (październik –19,3 proc.). Kluczowy jest jednak bilans okresu od maja do listopada 2025 r. W porównaniu z analogicznym okresem 2024 roku eksport spadł o 5,3 proc. Mimo to, dzięki bardzo mocnemu pierwszemu kwartałowi, po 11 miesiącach 2025 roku eksport osiągnął 102,3 mln euro (+3,6 proc. r/r). Szacunki wskazują, że cały rok mógł zakończyć się wynikiem około 114–115 mln euro.

cła wyhamowały eksport okien usa

Aluminium wciąż sprzedajemy więcej

Struktura eksportu do USA w 2025 roku opierała się na dwóch głównych segmentach: stolarce PCW oraz ślusarce aluminiowej. Po jedenastu miesiącach sprzedaż do Stanów wyniosła blisko 40 milionów euro, co oznaczało wzrost o 4,7 proc. rok do roku. To pozytywny wynik, szczególnie biorąc po uwagę, że w 2024 roku segment PCW wyhamował. Ślusarka aluminiowa również zanotowała wzrost – o 1,6 proc. Wartość eksportu do USA w tym segmencie wyniosła 41,3 mln euro. W 2024 roku sprzedaż polskiej ślusarki z aluminium w Stanach rosła bardzo dynamicznie, natomiast w ubiegłym roku ten wzrost był symboliczny.

Niepewność 2026 roku

Rok 2025 zakończył się minimalnym wzrostem, ale wyraźnie widać zmianę trendu. Po okresie wieloletniej, stabilnej ekspansji pojawiła się zmienność uzależniona od decyzji politycznych i geopolitycznych.

Prognozowanie 2026 roku jest obarczone dużą niepewnością. Możliwe są zarówno kolejne pakiety celne, jak i ich złagodzenie. Dla polskich eksporterów oznacza to konieczność większej dywersyfikacji rynków, elastycznego zarządzania łańcuchem dostaw oraz budowania silnej obecności lokalnej w USA (np. poprzez magazyny, montaż czy partnerstwa dystrybucyjne).

Litewski paradoks – przypadek firmy Intus

O tym, że wprowadzenie ceł niekoniecznie musi oznaczać załamanie eksportu pokazuje przypadek litewski. Jak wynika z danych litewskiego urzędu statystycznego, w 2025 roku (po 11 miesiącach) litewski eksport stolarki PCW do USA wzrósł aż o 33 proc. Jeszcze w 2024 roku Polska i Litwa były na zbliżonym poziomie w tym segmencie. Rok później różnica stała się wyraźna.

Znaczący udział w wynikach eksportowych ma firma Intus Windows, która opiera swój model biznesowy niemal wyłącznie na produkcji na Litwie i eksporcie do Stanów Zjednoczonych. Co ciekawe, wartość eksportu tej jednej firmy przewyższa cały polski eksport PCW na rynek amerykański.

Ten przykład pokazuje, że nawet w warunkach nowych ceł możliwe jest dynamiczne skalowanie sprzedaży – przy odpowiednio dopasowanym modelu operacyjnym.