Roman Przybylski o integracji z Grupą Metra i roli Aluprofu

Autor: |Data publikacji:

Grupa Kęty zakłada, że przejęcie Grupy Metra może sfinalizować już na początku 2027 r. Po zamknięciu transakcji rozpocznie konsolidację wyników nowej spółki, ale nie planuje szybkiego łączenia marek Metra i Aluprof. Zarząd mówi o uzupełniających się kompetencjach, wspólnych wdrożeniach i zakupach. Największy długoterminowy potencjał widzi jednak w Ameryce Północnej.

Dzień po podpisaniu warunkowej umowy nabycia Grupy Metra zarząd Grupy Kęty przedstawił szczegóły planowanej akwizycji. Z punktu widzenia branży stolarki jednym z najważniejszych elementów transakcji jest działalność Grupy Metra w obszarze systemów architektonicznych. Roman Przybylski, prezes Grupy Kęty, określił ją jako biznes bardzo zbliżony do działalności Aluprofu. Szczególnie zwracał uwagę na pozycję Metry w systemach fasadowych, jej międzynarodową rozpoznawalność oraz kompetencje techniczne i inżynierskie. W jego ocenie mają one uzupełnić możliwości, które obecnie posiada Aluprof.

Istotnym elementem transakcji jest również obecność produkcyjna Grupy Metra w Ameryce Północnej. Grupa Kęty działa już na tym rynku poprzez Aluprof, jednak dotychczas koncentrowała się przede wszystkim na realizacji projektów. Zdaniem zarządu taki model trudno skalować bez lokalnego zaplecza produkcyjnego, szczególnie przy obecnej polityce celnej Stanów Zjednoczonych. Zakłady Metra w USA i Kanadzie mają stworzyć bazę do rozwoju systemów architektonicznych, w tym rozwiązań okienno-drzwiowych, na znacznie większą skalę.

Metra i Aluprof bez szybkiego łączenia marek

Jednym z najważniejszych pytań z punktu widzenia rynku stolarki jest przyszły model współpracy marek Metra i Aluprofu. Na razie Grupa Kęty nie zamierza przesądzać o docelowej strukturze ani o połączeniu obu marek.

Jak powiedział Roman Przybylski, prezes Grupy Kęty:

Roman Przybylski prezes Grupy KętyByłoby z naszej strony aroganckie, gdybyśmy już dziś chcieli narzucać gotowe odpowiedzi na pytania o przyszłą rolę Aluprofu czy docelową politykę marek. Kupujemy grupę Metra m.in. dlatego, że ma bardzo mocną pozycję w segmencie architektonicznym, szczególnie fasadowym i dużą rozpoznawalność na świecie. W niektórych krajach jest ona mniejsza niż Aluprofu, w innych większa, dlatego na pewno przez najbliższe lata będziemy tę markę utrzymywać. Jednocześnie widzimy wiele synergii między Metrą i Aluprofem – w uzupełniającej się ofercie, wspólnych wdrożeniach, zakupach, nowych technologiach i przenoszeniu know-how. Tę współpracę zaczniemy rozwijać zaraz po zamknięciu transakcji.

Istotne jest też to, że przejmujemy zdrowy podmiot działający na nowych dla nas rynkach, gdzie praktycznie nie występuje nakładanie się sprzedaży ani efekt kanibalizacji. Dlatego w pierwszym okresie chcemy zarządzać tymi biznesami przede wszystkim z perspektywy geograficznej, jako jednostką włoską, polską i amerykańską i szukać wartości we wspólnych inicjatywach. Na dziś nie chcemy przesądzać, jak w dłuższej perspektywie będzie wyglądała polityka brandowa

Największa szansa rozwoju w Ameryce Północnej

To właśnie Ameryka Północna pojawiała się podczas konferencji jako jeden z najważniejszych kierunków dalszego rozwoju. Grupa Metra dysponuje tam nie tylko własnymi zakładami, ale także wolnymi mocami produkcyjnymi. Według zarządu ich wykorzystanie jest niższe niż w Europie, dzięki czemu Grupa ma przestrzeń do zwiększania produkcji bez konieczności natychmiastowych dużych inwestycji. Kęty chcą połączyć to zaplecze z know-how rozwijanym w Polsce i we Włoszech. W przypadku systemów architektonicznych oznacza to przede wszystkim wykorzystanie kompetencji Aluprofu i Metry oraz przenoszenie rozwiązań pomiędzy poszczególnymi rynkami. Roman Przybylski określił rozwój w Ameryce Północnej jako największy długoterminowy potencjał wynikający z transakcji. Oprócz zwiększania skali produkcji Grupa chce rozwijać tam produkty o większej wartości dodanej.

Osłony przeciwsłoneczne także w planach

Podczas konferencji pojawiło się również pytanie o możliwość wykorzystania know-how z segmentu osłon przeciwsłonecznych na rynku północnoamerykańskim. Grupa Kęty potwierdziła, że chce analizować taki kierunek. Obecnie produkty osłonowe sprzedaje poprzez własne struktury na wybranych rynkach europejskich. Po przejęciu Grupy Metra zamierza wykorzystać w podobny sposób jej struktury we Włoszech, a w dalszej kolejności przyjrzeć się również możliwościom na rynku amerykańskim. Warto jednak zaznaczyć, że podczas konferencji zarząd nie zadeklarował uruchomienia produkcji osłon przeciwsłonecznych w Ameryce Północnej. Mówił przede wszystkim o wykorzystaniu nowych struktur sprzedażowych i analizie możliwości rozwoju tego segmentu.

Zobacz również

Grupa Kęty podpisała warunkową umowę nabycia Grupy Metra

Grupa Kęty podpisała warunkową umowę nabycia Grupy Metra

Grupa Kęty podpisała warunkową umowę nabycia 100 proc. udziałów w Fengari Holdings I B.V., właściciela spółek z Grupy Metra. 

Dormakaba zakończyła rok obrotowy wzrostem

Dormakaba zakończyła rok obrotowy wzrostem

Dormakaba podsumowała wyniki uzyskane w roku obrotowym 2025/26. W tym czasie spółka odnotowała rekordowy wzrost marży EBITDA. Zakończyła też proces transformacji.

Nowe KIS bez budownictwa? Branża ma czas na składanie uwag do 15 września

Nowe KIS bez budownictwa? Branża ma czas na składanie uwag do 15 września

Tylko do jutra, 15 września 2026 r., można zgłaszać uwagi do projektu nowych Krajowych Inteligentnych Specjalizacji. Proponowana KIS 2.0 ogranicza...