W dobrym stylu

Red.: PG |Data publikacji: 2020-08-07

Współczesne domy stają się coraz bardziej zautomatyzowane. Ich użytkownicy, doceniając możliwości techniczne, nie chcą rezygnować z estetyki. Technologia potrzebuje wsparcia dobrego designu.

Niewątpliwie napędy do bram wjazdowych i garażowych oraz osprzęt sterujący automatyką stanowią elementy wyposażenia posesji lub wnętrza. Ogrodzeniowe bramy skrzydłowe wyposaża się najczęściej w elektromechaniczne siłowniki śrubowe. W większości przypadków klienci nie oczekują, by produkty te wyróżniały się wyszukanym wzornictwem. Mają raczej wtapiać się w tło, czyli skrzydło bramy. Dlatego napędy mają zwykle kolor czarny, szary lub stalowy. Bardziej wyeksponowane są te z ramieniem łamanym, do bram na szerokich, murowanych słupach. Obudowa ma kształt prostopadłościanu z zaokrąglonymi bokami, niekiedy również z dekoracyjnymi tłoczeniami. Najczęściej jest w stonowanej szarości, kolorze granatowym bądź czarnym. Podobnie jest z napędami do bram przesuwanych. Silnik z centralą sterującą znajduje się w obudowie z tworzywa sztucznego, której kolor i kształt są charakterystyczne dla marki i modelu. Są to sześciany i prostopadłościany z zaokrąglonymi lub ściętymi krawędziami oraz tłoczeniami. Tu również dominują kolory szary, granatowy, czarny i ich kombinacje. Zestaw automatyki często uzupełnia się o lampę o barwie pomarańczowej czy żółtej, ostrzegającą o ruchu bramy. Z wyglądu przypomina semafor, koguta policyjnego, sześciany, piramidki, stożki, cylindry lub inne figury przestrzenne.

Napęd do bramy przesuwnej (fot.: Nice)

Do bram garażowych montuje się napędy szynowe, których głównym elementem jest głowica z silnikiem, centralą sterującą i radioodbiornikiem. Większość z nich ma kształt zbliżony do spłaszczonego prostopadłościanu ze ściętymi krawędziami i zaokrąglonym jednym z końców. Dostępne są również kształty przypominające myszkę komputerową, skrzynkę pocztową, książkę, jajko czy odwłok owada.

Jak zauważa Wojciech Jankowski z Nice Polska, design jest jednym z istotnych czynników, które klient końcowy uwzględnia przy wyborze automatyki, ale na pewno nie jest to element najważniejszy. Dzieje się tak, gdyż automatyka często jest całkowicie niewidoczna jak w przypadku napędów podziemnych bram skrzydłowych czy siłowników do osłon okiennych. W związku z tym Nice przywiązuje najwięcej uwagi do wyglądu pilotów i systemów sterowania. Na przykład Agio został zaprojektowany jako nieregularny owal, składający się z dwóch części: pilota oraz ładowarki indukcyjnej.

– Dbamy także o kolorystyczne aspekty sprzętu. Z okazji jubileuszu 25-lecia firmy wydaliśmy okolicznościowe modele pilotów Inti oraz Era P, które były ozdobione rysunkami współczesnych, włoskich artystów – podkreśla nasz rozmówca.

Również większość elementów systemu inteligentnego domu jest niewidoczna dla użytkownika. Jednak osprzęt, w tym wyłączniki, gniazdka czy panele sterujące pełnią w aranżacji wnętrza ważną rolę. Jedną z designerskich linii produktów proponuje Fibaro. Znajduje się wśród nich m.in. czujnik ruchu o wyglądzie zwierzęcego oka oraz podświetlane na kolorowo inteligentne gniazdka i włączniki. Fakt, że klienci chcą mieć produkt, który zwiększa komfort i bezpieczeństwo, ale również pasuje do wnętrza dostrzega więcej firm.

– Wzornictwo jest nieodłącznym elementem codziennego życia i ma ogromny wpływ na sprzedaż produktów – mówi Roma Wynimko z Jung Polska. – Przy kreacji wnętrza istotne jest zarówno dopasowanie dużych elementów, jak i zwrócenie uwagi na dobór detali. Zauważyliśmy, że klienci często kierują się prostotą i minimalizmem. Chętnie wybierają również ponadczasowe elementy wystroju wnętrz.

Jak zapewnia, tymi wartościami cechuje się osprzęt z serii LS990. Z kolei włącznik dźwigienkowy z serii LS1912 nawiązuje wyglądem do wzornictwa z początku ubiegłego wieku. W najbliższym czasie firma będzie nadal stawiała na minimalizm oraz nawiązanie do przeszłości.

Czujniki stacji pogodowej (fot.: Netatmo)

Minimalizm to tendencja promowana także przez Netatmo.

– Inspirujemy się wizją wzornictwa szkoły Bauhaus: „mniej znaczy więcej”. Tworzymy urządzenia o dyskretnym i jednocześnie eleganckim wzornictwie. Współpracujemy z utalentowanymi projektantami, takimi jak Philippe Starck i Alexandre Moronnoz, którzy tworzą wizualną harmonię pomiędzy obiektem a jego zastosowaniem, spełniając jednocześnie nasze wymagania techniczne – wyjaśnia Fred Potter. Jego zdaniem, kiedy użytkownicy wybierają pomiędzy kilkoma inteligentnymi urządzeniami, ważnym kryterium jest dla nich design – niemal tak istotny jak możliwości sprzętu.

O wielkim znaczeniu wzornictwa przekonuje także Michał Kowalczyk z firmy Nexwell:

– O ile wygląd elementów wykonawczych znajdujących się w rozdzielni nie jest w gruncie rzeczy bardzo istotny, o tyle design urządzeń montowanych na ścianach budynku ma ogromne znaczenie. Pokusiłbym się o sformułowanie tezy, że jest najważniejszy. Produkt „brzydki”, choć nie wiem jak funkcjonalny, po prostu się nie sprzeda.

Wzornictwo produktów – jego zdaniem – musi być również spójne. – Nie wyobrażam sobie, że klient kupuje przełączniki lub sensory, a każdy jest z innej parafii – mówi.

Wielofunkcyjny włącznik (fot.: Nexwell)

Jak zauważa Michał Domaradzki z firmy DTM System, na przestrzeni lat postrzeganie automatyki ulegało pewnym przemianom. Jeszcze 3 – 4 lata temu głównym czynnikiem = wyboru była cena. W dzisiejszych czasach priorytetami są wygląd i funkcjonalność. Ponadto jego zdaniem istotnym trendem jest minimalizacja. Na przykład mały odbiornik radiowy, który wiele lat dobrze spełniał oczekiwania klientów, można zastąpić jeszcze mniejszym, zachowując pełną funkcjonalność. – W życiu oczekujemy stabilizacji, ale bezpośredni kontakt z rynkiem każdego dnia stawia nas wszystkich przed wieloma nowymi wyzwaniami, z którymi musimy się zmierzyć. Czy cechy zewnętrzne mają wpływ na dokonywany wybór? Z pewnością tak – twierdzi.

Nie sposób się z tym nie zgodzić.

Wiesław Klimczak