Uszczelki do okien PCW – klucz do szczelności i trwałości stolarki

Autor: |Data publikacji:

W oknach z PCW to, co najważniejsze dla ich szczelności i trwałości, nie zawsze widać na pierwszy rzut oka. Jednym z takich elementów są uszczelki do okien – elastyczne profile biegnące wzdłuż skrzydła i ościeżnicy, które odpowiadają za prawidłowe doszczelnienie konstrukcji. Chronią ją przed chłodem, wilgocią, hałasem i nadmierną utratą ciepła. Gdy uszczelki są wykonane z odpowiedniego materiału i zachowują swoje właściwości przez lata, okna pracują stabilnie, nie przepuszczają powietrza i nie wymagają ciągłych regulacji.

Mimo kluczowej funkcji, jaką pełnią, inwestorzy często traktują uszczelki jako mało istotny detal, a ich wysoką jakość zakłada się automatycznie. Tymczasem różnice pomiędzy rozwiązaniami są znaczące. Uszczelki do okien wykonane z PCW, TPE czy EPDM mają różną odporność na działanie słońca, niską temperaturę, starzenie się i odkształcanie. To przekłada się bezpośrednio na szczelność okna, komfort użytkowania i de facto trwałość całej stolarki. Zrozumienie tych różnic pomaga świadomie wybrać okna, które będą działały prawidłowo nie tylko w dniu montażu, ale również po wielu latach eksploatacji.

Jedna, dwie, a może trzy uszczelki do okien?

W oknach z PCW rozróżniamy dwa podstawowe rodzaje uszczelek. Po pierwsze, przyszybowe, które jak nazwa wskazuje, znajdują się przy szybie, między pakietem szybowym a profilem. Po drugie, uszczelki przylgowe, nazywane też oporowymi, które umiejscowione są między profilem skrzydła a profilem okna.

Przyszybowe służą do uszczelnienia osadzenia szyby w ramie okiennej. Po zamontowaniu pakietu szybowego już nie pracują. Natomiast oporowe to uszczelki odpowiadające za uszczelnienie okna w sytuacji, gdy jest ono zamknięte. Najczęściej są dwie uszczelki oporowe, tworzące uzupełniającą się parę – jedna uszczelka znajduje się na zewnątrz ramy okiennej, a druga na framudze. Za każdym razem, gdy otwieramy i zamykamy okno, uszczelki te pracują – podlegają naciskowi lub rozluźnieniu – mówi Małgorzata Bobala-Lupak, dyrektor ds. handlu i marketingu w Sanok Rubber.

W tym miejscu warto podkreślić, że liczba uszczelek w oknie ma istotne znaczenie również dla jego parametrów użytkowych. W standardowych konstrukcjach spotyka się dwa poziomy uszczelnienia – zewnętrzny i wewnętrzny. Jednak coraz częściej producenci oferują okna z trzecią, środkową uszczelką, która dodatkowo oddziela strefę suchą od wilgotnej i poprawia izolacyjność termiczną oraz akustyczną. Uszczelka środkowa ogranicza przenikanie zimnego powietrza, zmniejsza ryzyko kondensacji pary wodnej wewnątrz profilu oraz pozytywnie wpływa na trwałość okuć. Dla użytkownika oznacza to większy komfort, ciszę w pomieszczeniach i stabilną pracę okna przez długie lata. Znajdziemy jeszcze inne ich rodzaje, przykładowo w oknach rozwierano-uchylnych mogą być także uszczelki ruchomego słupka lub renowacyjne. Takie uszczelki produkuje m.in. Ultrafab.

Materiał ma znaczenie

Biorąc pod uwagę, że okna są elementem stolarki otworowej zewnętrznej, tzn. są wystawione na działanie warunków atmosferycznych, takich jak zmiany temperatury, promieniowanie UV, opady czy wiatr, uszczelki muszą być wykonane z odpornego i elastycznego materiału. To jeden z kluczowych czynników decydujących o ich jakości. W najtańszych rozwiązaniach spotyka się nadal uszczelki z PCW, które z czasem mogą twardnieć, tracić elastyczność i pękać, szczególnie pod wpływem promieniowania UV oraz niskiej temperatury. Oznacza to spadek szczelności okna już po kilku sezonach użytkowania.

Znacznie lepszym wyborem są uszczelki do okien z TPE lub EPDM. TPE, czyli elastomer termoplastyczny, łączy elastyczność gumy z odpornością na starzenie i stabilnością wymiarową. EPDM natomiast to kauczuk syntetyczny ceniony za bardzo wysoką odporność na warunki atmosferyczne, który nie ulega degradacji pod wpływem słońca, mrozu ani wilgoci i przez długie lata zachowuje sprężystość. To właśnie EPDM jest najczęściej stosowane w oknach klasy premium oraz przeznaczonych do budownictwa energooszczędnego.

Deventer do okien z PCW oferuje uszczelki z TPE oraz TPS, czyli spienionego termoplastycznego elastomeru. Jeden i drugi materiał jest odporny na ekstremalną temperaturę od -40°C do +180°C, a także promieniowanie UV i ozon. Różnią się natomiast twardością. TPE ma twardość 60 Shore A, a TPS – 23 Shore A. Producent gwarantuje doskonałą kompatybilność z różnymi farbami i lakierami, pod warunkiem zachowania odpowiedniego czasu schnięcia. Marka w swojej ofercie ma także uszczelki z wysokiej jakości silikonu o twardości 65 Shore A, które są odporne na temperaturę od -60°C do +250°C, a także promieniowanie UV i ozon. Stosowane są przede wszystkim w otworach drzwiowych.

Sanok Rubber z kolei oferuje do okien plastikowych wykonane z EPDM. Charakteryzują się one twardością 60 w skali Shore A, zachowują elastyczność w temperaturze do -40°C oraz dobre właściwości odwracalnej deformacji pod wpływem działania sił mechanicznych, z zachowaniem ciągłości struktur. Są też odporne na wysoką temperaturę dochodzącą do +110°C, a także działanie wody, czynniki atmosferyczne czy ozon.

W razie konieczności wymiana takich uszczelek jest bardzo łatwa i nie powoduje uszkodzenia okna, gdyż są one montowane poprzez wciśnięcie w rowek w profilu okiennym. W każdej chwili można je wyciągnąć i zastąpić nowymi – podkreśla Małgorzata Bobala-Lupak.

Kształt i konserwacja uszczelek do okien

Na szczelność, komfort użytkowania, a co za tym idzie – również trwałość okna wpływa także kształt uszczelki, ponieważ decyduje o tym, jak profil przylega do ramy i szyby oraz jak reaguje na ruchy skrzydła. Uszczelki przyszybowe najczęściej mają przekrój okrągły lub półokrągły, co zapewnia dużą elastyczność oraz doskonale kompensuje niewielkie nierówności w ramie i szybie. Uszczelki przylgowe najczęściej są owalne lub eliptyczne, dobrze przylegają do powierzchni profilu, zapewniając równomierny docisk skrzydła. Wśród oporowych spotkać możemy również bardziej zaawansowane uszczelki z profilowaniem, dwuwypustowe czy trójkątne, które mają wypustki lub komory powietrzne. Zdecydowanie zwiększają one szczelność i izolacyjność akustyczną, gdyż dzięki nim powietrze i woda trudniej przedostają się do wnętrza profilu. Uszczelki spienione z kolei nie tylko poprawiają izolacyjność cieplną, ale też zwiększają sprężystość materiału.

Choć uszczelki do okien są elementem praktycznie bezobsługowym, ich trwałość można dodatkowo wydłużyć dzięki prostym zabiegom pielęgnacyjnym. Regularne czyszczenie z kurzu i zabrudzeń oraz okresowe stosowanie preparatów konserwujących na bazie silikonu zapobiega wysychaniu i utracie elastyczności. To niewielki wysiłek, który realnie wpływa na komfort użytkowania okien.