Epidemia koronawirusa silnie wpływa na pracę zakładów produkcyjnych. Część firm wstrzymuje produkcję, część ogranicza, jednak znacząca grupa firm nieprzerwanie kontynuuje pracę.
Wielkopolski producent osłon – firma MOL, należy do tej trzeciej grupy, ale także wprowadził wiele zmian w organizacji pracy. Firma przede wszystkim zdecydowała, by jak najbardziej ograniczyć kontakty pracowników ze światem zewnętrznym. Oznacza to m.in., że handlowcy zawieszają swoje wizyty u klientów, także zawieszona jest obsługa osobista interesantów, a wszystkie sprawy mają być załatwiane zdalnie. Pracownicy biurowi wykonują swoje obowiązki służbowe z domu.

Produkcja w firmie jest wciąż kontynuowana. Problemy mogą się jednak pojawić ze względu na dostępność komponentów. Mol wiele z nich sprowadza z Włoch, Francji, Hiszpanii i Chin. Tkaniny, elementy przesłon wciąż przyjeżdżają do polskiego producenta, ale w obecnej sytuacji terminowość dostaw jest po prostu trudna do przewidzenia. Problemem również okazał się transport – w ostatnich dniach znacząco wzrósł koszt przewozu produktów. Mol nie jest obecnie w stanie ocenić, jaki wpływ na wyniki firmy mieć będzie ogłoszenie epidemii w Polsce. Jest na to po prostu za wcześnie. Poza tym producent tak naprawdę stoi u progu rozpoczęcia sezonu, więc okres składania zamówień i zwiększonej sprzedaży jeszcze się nie zaczął.
Zobacz również
Europejscy Liderzy Klimatu 2026: Inwido, Dormakaba i Assa Abloy
Inwido, Dormakaba i Assa Abloy zostały uznane za „Europejskich Liderów Klimatu 2026”. Coroczny ranking wyróżnia firmy, które robią postępy w ograniczaniu emisji dwutlenku węgla.
Grupa Sanco rozwija sieć i zapowiada wprowadzenie zespolenia z ultracienkim szkłem
W maju odbyło się 54 walne zgromadzenie Grupy Sanco. Pojawiło się na nim około setki przedstawicieli firm zrzeszonych w organizacji.
Fakro gra dalej z reprezentacją Polski. Sponsoring, który napędza biznes w trudnym sezonie
Fakro przedłużyło trwającą od 20 lat współpracę z Polskim Związkiem Piłki Nożnej o kolejne cztery lata.



