Tegoroczne prognozy dla niemieckiego budownictwa mieszkaniowego nie pozostawiają złudzeń. Kryzys mieszkaniowy w Niemczech oznacza dalszy spadek liczby nowych mieszkań i utrzymujące się problemy z dostępnością lokali.
W Berlinie 26 marca po raz 17. odbył się Wohnungsbau Tag (dzień budownictwa). Jest on organizowany corocznie przez Deutsche Mieterbund (DMB) i Industriegewerkschaft Bauen-Agrar-Umwelt (IG BAU) we współpracy z wieloma organizacjami branżowymi. Koordynatorem wydarzenia jest Bundesverband Deutscher Baustoff-Fachhandel (BDB).
To wydarzenie, podczas którego omawiana jest bieżąca sytuacja w niemieckim budownictwie. Spotykają się tu naukowcy, uczestnicy rynku budowlanego, przedstawiciele instytucji i organizacji branżowych, a także politycy.
Eksperci alarmują: w Niemczech powstaje za mało mieszkań
Eksperci są zgodni, że kryzys mieszkaniowy w Niemczech pogłębia się, a skala problemu będzie w najbliższym czasie narastać. W tym roku, jak oszacowali eksperci, oddanych do użytku będzie poniżej 200 tys. mieszkań (dla porównania w 2020 r. było to 300 tys.). Specjaliści oceniają, że rynek mieszkaniowy w Niemczech jest w fazie zamrożenia. Problemem nie jest tylko spadek liczby oddawanych nowych lokali, lecz generalnie niedobór mieszkań, szczególnie takich o małym metrażu i rosnące ceny czynszu. Niemcy to kraj, gdzie ponad połowa ludzi mieszkania wynajmuje.

W Niemczech buduje się za drogo
Instytuty badawcze ARGE z Kilonii i RegioKontext z Berlina wskazują, że budownictwo mieszkaniowe powinno być tańsze. Eksperci podliczyli, że obecnie w miastach średni koszt budowy jednego metra kwadratowego, wliczając w to wartość gruntu, wynosi ok. 5,4 tys. euro. Prof. Dietmar Walber z ARGE podsumował, że Niemcy budują za drogo, dodatkowo koszty budowy gwałtownie rosną. Co ciekawe, naukowcy mają na ten problem rozwiązanie, proponują, by projektować i stawiać „budynek typu E”. Ograniczone są w nim różne rozwiązania, konstrukcja jest prosta, bez kosztownych dodatków. To obiekt o podstawowym standardzie, dlatego jest niedrogi w budowie.
Eksperci zwracają również uwagę, że Niemcy żyją w za małych mieszkaniach. Jak wynika z badań RegioKontext obecnie ok. 9,9 mln osób mieszka w zbyt małych lokalach, to o 1,4 mln więcej niż w 2020 r. Przeludnienie jest problemem szczególnie w dużych miastach. Wniosek jest taki, że w Niemczech buduje się za mało mieszkań. Specjaliści postulują, by państwo na poziomie federalnym i landowym wspierało budownictwo socjalne oraz przystępne cenowo. Ponadto apelują o przyspieszenie procesów administracyjnych, jak planowanie czy wydawanie pozwoleń na budowę.
Zobacz również
Firmy chętniej remontują maszyny, niż inwestują w nowe urządzenia
W pierwszym półroczu Glaston odnotował spadek zamówień i wartości sprzedaży. Firmy chętniej modernizowały maszyny niż inwestowały w nowe.
Alutech wycofał się z rynku polskiego. Co dalej z klientami firmy?
Latem bieżącego roku z rynków unijnych, w tym z Polski, wycofał się Alutech. Czy dostawcy komponentów do produkcji rolet są zainteresowani klientami firmy?
Saint-Gobain: Polska i Czechy z dwucyfrowym wzrostem
Saint-Gobain odnotował ożywienie w drugim kwartale tego roku, a w Polsce firma zakończyła półrocze dwucyfrowym wzrostem.



