Euler Hermes przewiduje, że w tym roku należy się spodziewać wzrostu gospodarczego na poziomie 3,2 proc. A efekty obecnej blokady będą mniej dotkliwe, niż wiosną.
W IV kwartale minionego roku pojawiła się druga fala COVID-19, co wpłynęło na gospodarkę. Jednak ekonomiści szacują, że drugi lockdown w Polsce będzie mniej dotkliwy dla gospodarki, niż to było za pierwszym razem, w I połowie 2020 roku. Koszt ekonomiczny drugiej blokady będzie stanowił ok. 50 proc. skutków, jakie poniosła gospodarka w Polsce w okresie maj-czerwiec.
Analitycy tłumaczą, że niższy koszt ekonomiczny drugiej blokady wynika z kilku czynników. Działania teraz są lepiej wycelowane, bo skierowane do konkretnych branż związanych z usługami, które najbardziej są narażone na negatywny wpływ COVID-19. Poza tym obecne obostrzenia są mniej restrykcyjne, niż to było wiosną. Wówczas problemy z działalnością miał także przemysł, budownictwo, a nawet rolnictwo, teraz firmy w tych sektorach na ogół działają bez większych kłopotów. Kolejny czynnik, który wpływał na działalność na wiosnę 2020 r., to zakłócony łańcuch dostaw produktów z Azji, a także z innych krajów w Europie. Tym razem ten problem występuje w ograniczonej skali. Zakłady produkcyjne na ogół działają bez zakłóceń.

Specjaliści z Euler Hermes podliczyli, że negatywne efekty blokady odczuliśmy w IV kwartale 2020 r. i zostaną one jeszcze z nami na początku tego roku. Prawdopodobnie zdejmowanie obostrzeń przez rządzących będzie wolniejsze w porównaniu z pierwszym lockdownem i bardziej stopniowe. Szczepienia mogą poprawić sytuację ekonomiczną w drugiej połowie roku. Jednak analitycy ostrzegają, by nie oczekiwać zbyt wiele, jeśli chodzi o wyniki gospodarcze w tym roku. Prognozują, że PKB w całym roku 2021 w Polsce wyniesie 3,2 proc.
Zobacz również
Niestabilny rynek szkła. Matpol komentuje źródła wahań
Matpol podsumował miniony rok i pierwszy kwartał bieżącego. Firma odniosła się także do obecnej sytuacji na rynku szkła.
Rada Biznesu przy Prezydencie RP z udziałem przedstawicieli branży stolarki budowlanej
Do niedawno powołanej Rady Biznesu przy Prezydencie RP zostali zaproszeni przedsiębiorcy z sektora prywatnego. Spośród ponad 60 przedstawicieli świata biznesu aż czterech reprezentuje stolarkę budowlaną.
Innowacyjna Europa kontra tradycyjny klient w USA
Nowości na targach w Norymberdze obserwowali także przedstawiciele amerykańskiego rynku. Innowacje z Europy jednak rzadko trafiają do USA.



