Czy nie zabraknie szkła?

Autor: PG |Data publikacji: 2018-10-03

Producenci szkła realizują kolejne inwestycje w Polsce. Rozbudowa działających zakładów oraz budowa nowych hut szkła przyniesie pierwsze efekty w postaci wzrostu produkcji dopiero w 2019 r. Czy w tym roku producenci okien i drzwi mogą zatem napotkać problemy z dostawami pakietów szybowych?

Liczby nie kłamią – od 2013 r stale rośnie produkcja okien i drzwi w Polsce, a w pierwszym półroczu tego roku do naszego kraju sprowadzono znacznie więcej więcej szyb niż przed rokiem. Czy to sygnał, że na polskim rynku może pojawić się problem z dostawami szkła?

Maksymilian Miros, Centrum Analiz Branżowych:
Producenci mogliby sprzedawać jeszcze więcej stolarki, ale ich rozwój ograniczają dwa czynniki: brak rąk do pracy oraz niewystarczająca ilość szyb zespolonych. W I półroczu 2018 r import szyb zespolonych do Polski wzrósł o 24 proc. do 715 tys. m kw., a wartość importu zwiększyła się aż o 36 proc. do ponad 24 mln euro Nadal nie zaspokaja to jednak popytu ze strony producentów okien. Można jednak odnieść wrażenie, że problem ten nie dotyka wszystkich. Najbardziej zaniepokojeni ewentualnymi problemami z dostawami są przede wszystkim mniejsi producenci. To od nich najczęściej słyszymy sygnały, że mogą pojawić się kłopoty z dostępnością szkła w szczycie sezonu produkcyjnego.

Wielu producentów podkreśla, że skończyła się era, w której to producenci szkła zabiegali o producentów okien. Zwiększenie popytu na ich usługi spowodowało, że obecnie rynek stawia na długotrwałe umowy i planowanie zamówień ze znacznym wyprzedzeniem.

Kamil Grodecki, Dyrektor Generalny firmy Abakus Okna:
Rzeczywiście można odnieść wrażenie, że szkła na rynku jest na styk. Jestem jednak przekonany, że tacy producenci jak my, którzy są związani z dostawcami pakietów szybowych stałymi umowami i dokonują rocznych zamówień, obejmujących planowane wzrosty produkcji, nie muszą się obawiać jakiś zatorów. Myślę, że dostawcy szybko wyedukują niektórych producentów, którzy zamawiali szkło z doskoku u kilku różnych producentów, że te czasy się skończyły. Rynek się ustabilizował i wzrost cen pakietów szybowych trzeba po prostu wpisać w profil działalności firmy.

Rozwiązaniem problemu mogą okazać się najnowsze inwestycje producentów szkła w Polsce. Trwa rozbudowa huty szkła firmy Euroglas w Niewiadowie o drugą nitkę. Uruchomienie produkcji planowane jest na pierwszy kwartał 2019 roku.

W 2020 roku produkcję rozpocznie produkcję nowa huta szkła Guardian Glass. Amerykańska firma wybuduje w Częstochowie zakład, w którym produkowane będzie szkło typu float, szkło powlekane oraz gotowe produkty szklane. W dniu 2 października 2018 r. uroczyście wmurowano kamień węgielny pod tę inwestycję.

Zakład produkcyjny powstanie w Częstochowie na terenie Katowickiej Specjalnej Strefy Ekonomicznej. Będzie on sąsiadował z istniejącą już fabryką firmy.

Guus Boekhoudt, wiceprezes Guardian Glass w Europie:
Kolejnym dowodem naszego zaangażowania w polską gospodarkę jest fakt, że nasza istniejąca linia produkcyjna szkła float w Częstochowie przeszła niedawno remont, który zwiększył jej możliwości produkcyjne o około 25 proc. Korzystając z dwóch pieców potrajamy produkcję. By lepiej uzmysłowić Państwu rozmach tego projektu – w przyszłości będziemy w stanie produkować 60 kilometrów bieżących szkła dziennie. W ciągu 4 dni powstanie go tyle, że wystarczyłoby na budowę szklanej drogi z Częstochowy do Warszawy.

Według planów powinien rozpocząć swoją działalność w pierwszym kwartale 2020 roku i dać ponad 150 nowych miejsc pracy. Inwestycja jest warta ponad 160 mln euro. Amerykańska firma Guardian Glass posiada 25 fabryk na całym świecie i zatrudnia 18 tys. osób.

Zobacz również

DECEUNINCK: dobrze w Europie, gorzej w Turcji

DECEUNINCK: dobrze w Europie, gorzej w Turcji

Deceuninck podsumował miniony rok pod względem handlowym. Wartość przychodów ze sprzedaży to 674,2 mln euro, w porównaniu do 687,2 mln w roku 2017.

VELUX dalej inwestuje: w roboty i w bezpieczeństwo

VELUX dalej inwestuje: w roboty i w bezpieczeństwo

VELUX rozbuduje kosztem 50 mln zł swój zakład w Namysłowie, a w efekcie końcowym dysponować będzie tutaj 9 halami produkcyjnymi o łącznej powierzchni 74 tys. mkw.

Rok zmian dla Invado i Dobroplastu

Rok zmian dla Invado i Dobroplastu

Arbonia Group podała do wiadomości wyniki z 2018 r. Do Grupy należą Invado i Doproplast. Koncern zanotował wzrost w przychodach zarówno w segmencie drzwi jak i okien.