Bajcar przed prokuratorem!

Red.: RK |Data publikacji: 2020-06-25

O likwidacji firmy Bajcar ze Słupska pisaliśmy już kilkukrotnie, a zaczęło się latem ub. roku od niewypłacenia wynagrodzeń należnych pracownikom. Zaprzestano produkcji, wyprzedano cały sprzęt i park maszynowy, a wreszcie wystawiono na sprzedaż hale produkcyjne i magazynowe. Obecnie sprawą zajęła się słupska prokuratura.

Przypomnijmy, że o swoje wynagrodzenia wystąpili do Bronisława Bajcara pracownicy, gdyż 130 z nich nie otrzymało ich części. Firma czterokrotnie była kontrolowana przez Państwową Inspekcję Pracy i za każdym razem wystawiano nakaz wypłacenia zaległych wynagrodzeń. Czterokrotnie właściciel firmy nie wykonał tego nakazu, a chodzi w sumie o kwotę ok. 150 tys. zł – równowartość jednego samochodu klasy średnie, a przecież właściciel firmy znany był na Pomorzu z zamiłowania do luksusowych raczej marek aut.

Były cztery kontrole, wydaliśmy osiem decyzji, nakazujących wypłacenie zaległych wynagrodzeń. – powiedziała pomorskim mediom Agnieszka Dobrodziej, zastępca Okręgowego Inspektora Pracy w Gdańsku. – W zależności od daty kontroli, decyzje dotyczyły 130, 120 lub 99 pracowników. Ostatnia kontrola miała miejsce w lutym, ale żadna z wydanych decyzji nie została przez pracodawcę wykonana. Właściwie już nie ma kontaktu z tą firmą, wszystko zostało zebrane i opisane. Sprawa została skierowana do prokuratury w związku z uporczywym łamaniem praw pracowniczych.

Zastępca prokuratora rejonowego w Słupsku Marcin Natkaniec potwierdził, że prokuratura podjęła działania w tej sprawie. Osobne doniesienie o łamaniu praw pracowniczych złożył w tej prokuraturze jeden z byłych pracowników Bajcara.

Nasz komentarz:
W ten sposób swoją reputację traci właściciel firmy, która przez 25 lat była ceniona w branży. Ba, nawet pracownicy zawsze pozytywnie wypowiadali się o warunkach pracy i wynagrodzeniach. Aż dziw bierze, że człowiek który przez tyle lat pracował na dobrą opinię, traci ją przez 150 tysięcy złotych! Z samym zainteresowanym skontaktować się nie sposób, chyba, że może uda się przez prokuraturę?

Źródło: Polskie Radio Gdańsk

Zobacz również

Były dyrektor Drutexu oskarżany w Bytowie

Były dyrektor Drutexu oskarżany w Bytowie

W biznesie niezbędny jest łut szczęścia, a to opuściło chyba Bogdana Gierszewskiego, byłego dyrektora produkcji Drutexu, który po konflikcie ze stryjem postanowił pójść „na swoje”....

Renolit też się zmienia!

Renolit też się zmienia!

Renolit od lipca ma nowego członka zarządu - jest to Thomas Sampers. Firma także od maja wyodrębniła i podzieliła się na 13 odrębnych jednostek rynkowych.

Aluprim zainwestuje ponad 4 mln zł w produkcję aluminium

Aluprim zainwestuje ponad 4 mln zł w produkcję aluminium

Aluprim zbuduje w Tarnowie do 2024 r. nową halę produkcyjną. Będzie w niej wytwarzana stolarka aluminiowa. Koszt inwestycji, to ok. 4,2 mln zł.

1