ASSA ABLOY kupuje kolejne spółki

Autor: MR |Data publikacji: 2019-09-19

Assa Abloy na początku września kupił amerykańską spółkę LifeSafety Power. Jest to dostawca tzw. inteligentnych systemów dostępu.

Jedną ze strategii szwedzkiego koncernu Assa Abloy jest przejmowanie spółek na lokalnych rynkach. Firma realizując swój cel, właśnie kupiła firmę w Stanach Zjednoczonych – LifeSafety Power. Zajmuje się ona systemami kontroli dostępu.

Nie jest to jedyne przejęcie w tym roku. Koncern bowiem w czerwcu podpisał umowę zakupu firmy De La Rue. Zajmuje się ona produkcją… paszportów, czyli jest to branża systemów ochrony i wykrywania tożsamości. Firma ma siedzibę w Wielkiej Brytanii.

Pod koniec marca Szwedzi zdecydowali się zaś przejąć Spence Doors w Australii. Jest to tym razem producent drzwi. Komentarz zarządu był taki, że nowa spółka umocni pozycję Grupy na dojrzałym, australijskim rynku.

Natomiast w styczniu Assa Abloy zdecydowała się na włączenie w swoje struktury KAYper System. Jest to dostawca systemów kluczy elektronicznych i mechanicznych w Stanach Zjednoczonych.

Patrząc na sposób działania koncernu można się spodziewać, że w tym roku może jeszcze dojść do kolejnego przejęcia. Przypomnijmy, że Assa Abloy zatrudnia obecnie ponad 48 tysięcy pracowników, a roczna sprzedaż wynosi ok. 84 miliardów koron szwedzkich.

Zobacz również

Bramy bardziej smart

Bramy bardziej smart

Napędy do bram garażowych są nie tylko coraz szybsze, ale również bardziej inteligentne. Można nimi sterować za pomocą smartfona, głosowo oraz scenariuszy czasowych.

Nice wspiera centra regionalne

Nice wspiera centra regionalne

Nice Polska przy współpracy z firmą Pluscom otworzyła w Jaworznie nowe centrum szkoleniowe. To jedno z nielicznych profesjonalnie wyposażonych regionalnych ośrodków szkolących instalatorów automatyki.

Rekordowa robotyzacja w polskim przemyśle

Rekordowa robotyzacja w polskim przemyśle

W ubiegłym roku w Polsce sprzedano rekordową liczbę robotów przemysłowych. Pod względem robotyzacji gonimy inne kraje, mimo to ciągle jesteśmy daleko w tyle.