Witraż po raz pierwszy przekroczył próg 100 mln zł!

Red.: |Data publikacji:

Rok 2019 należał do bardzo udanych dla firmy Witraż. Producent stolarki z Choroszczy odnotował kolejne wzrosty – przychód wyniósł aż 114 mln zł. Jak firma radzi sobie w dobie pandemii?

Dla Witraża rok 2019 był bardzo udany. Firma zanotowała blisko 20 proc. wzrost sprzedaży, dzięki czemu osiągnęła wynik 114 mln przychodu. To pierwszy raz w historii przedsiębiorstwa, gdy udało się przekroczyć próg 100 mln rocznych przychodów.

Jak wyglądają plany tegoroczne, gdy światowa gospodarka odczuwa skutki globalnej pandemii? – Na początku 2020 roku tworząc strategie sprzedaży byłem bardzo optymistycznie nastawiony. Niestety poprzez sytuację, w której wszyscy się znaleźliśmy jestem zmuszony do zmian w założeniach. Nie zmienia to jednak faktu, iż w dalszym ciągu będziemy dążyć do zwiększenia naszej sprzedaży o kilkanaście punktów procentowych – powiedział w rozmowie z nami Robert Mucha, dyrektor ds. sprzedaży i marketingu w firmie Witraż.

Choć sprzedaż w marcu była na dobrym poziomie, to kwiecień już nie zapowiada się tak dobrze. Wszystko za sprawą pandemii koronawirusa.  – Słuszne moim zdaniem ograniczenia wprowadzone przez instytucje rządowe, wprowadziły w społeczeństwie jednak pewien niepokój związany z niepewną sytuacją i brakiem jasnych perspektyw w przyszłości. Dlatego też wydaje się, że wielu inwestorów wstrzymało się z podejmowaniem decyzji o dalszych inwestycjach czekając na lepsze jutro. Dodatkowo ze względów bezpieczeństwa wielu naszych partnerów handlowych zamknęło swoje biura sprzedaży i pracują tylko zdalnie, co znacznie utrudnia kontakt z klientem końcowym, a w efekcie proces sprzedażowy – mówi Robert Mucha. – Liczba zapytań jest na podobnym poziomie. To daje nam nadzieję, że obecne problemy są jedynie przejściowe a nastawienie inwestorów nie zmieniło się aż tak bardzo – dodaje. Duże spadki Witraż odnotowuje na rynkach zagranicznych, zwłaszcza w Niemczech, Francji i we Włoszech, które są dla przedsiębiorstwa głównymi rynkami eksportowymi.

Firma wprowadziła  procedury zaostrzonej higieny zgodne z zaleceniami WHO. Produkcja oraz biura biur pracują normalnie. W wielu działach wprowadzono pracę zdalną. Pracownicy produkcyjni są zaopatrzeni w środki dezynfekujące, maski wielorazowego użytku, jednorazowe rękawiczki, a dystans pomiędzy nimi wynosi minimum 2 m. Również firmowi kierowcy przestrzegają zaleceń Ministerstwa Zdrowia. – Podejmujemy wszelkie środki ostrożności, aby możliwa była planowana i bezpieczna realizacja dostaw. Dodatkowo możemy się pochwalić, iż wspieramy podlaskie szpitale, dostarczając im nieodpłatnie profesjonalne maseczki, przyłbice oraz obiady. Robimy wszystko co w naszej mocy, aby dołożyć swoją „cegiełkę” w uzbrojenie medyków w niezbędne elementy. Chcielibyśmy im bardzo pogratulować ich odwagi oraz wytrwałości – podkreśla Robert Mucha z firmy Witraż.

Zobacz również

Koncerny szklane podwyższały ceny w odpowiedzi na rosnące koszty

Koncerny szklane podwyższały ceny w odpowiedzi na rosnące koszty

NSG i AGC podsumowały II kwartał bieżącego roku. Spółki podnosiły ceny na swoje produkty, by zrekompensować podwyżki.

Jeld-Wen odczuwa osłabienie popytu

Jeld-Wen odczuwa osłabienie popytu

Jeld-Wen , amerykański gigant branży stolarki, poinformował, że drugi kwartał tego roku jest jednocześnie ósmym z rzędu, w którym spółka odnotowała wzrost przychodów. Firma zmaga się jednak ze spadkiem popytu i inflacją.           

Co dziesiąte drzwi w Polsce są z importu

Co dziesiąte drzwi w Polsce są z importu

W najnowszym odcinku podcastu „Plusy, minusy. Analizy branży stolarki” przybliżono import drzwi do Polski. Okazuje się, że co dziesiąte drzwi sprzedawane w naszym kraju pochodzą z zagranicy.

1