W Niemczech szukają zastępstwa za polskich pracowników

Red.: MR |Data publikacji: 2020-04-21

Zbliża się spowolnienie gospodarcze, dlatego Niemcy już dziś pracują nad rozwiązaniami, które pomogą ożywić gospodarkę po zakończeniu epidemii.

Wsparcie finansowe dla firm to tylko jedna z form pomocy państwa. Inny problem, z jakim zderzają się już dziś przedsiębiorcy, to brak rąk do pracy. Rozwiązaniem mogą tu być nowe przepisy, które ułatwią zatrudnienie osób z tzw. krajów trzecich. Federalny Urząd Pracy już w marcu przygotował przepisy, które ułatwią w trybie przyspieszonym zatrudnienie specjalistów często spoza Unii Europejskiej.

Firmy będą mogły skorzystać z usług specjalistów z wielu branż, przede wszystkich w tych, w których są największe braki personelu. Mowa tu o sektorze medycznym, w której pracę zaczną wkrótce wykwalifikowani Syryjczycy czy o rolnictwie, gdzie do pracy sezonowej przybyła duża grupa osób z Rumunii. Podobnie może sytuacja zacząć wkrótce wyglądać w budownictwie. Zamknięcie granic powoduje, że w Niemczech znacząco spadła liczba pracowników m.in. z Polski. Nowe przepisy mają pomóc ich zastąpić.

Część sklepów budowlanych w Niemczech jest otwarta, a ludzie korzystając z tego, decydując się na remonty. Kłopoty są jednak ze znalezieniem fachowców.

Zobacz również

Montażyści mają pełne ręce roboty

Montażyści mają pełne ręce roboty

W najbliższym czasie będziemy raportować sytuację u dystrybutorów stolarki w różnych częściach kraju. Zaczynamy od Dolnego Śląska, gdzie nastroje są optymistyczne. Sprzedaż rośnie, a ekipy montażowe pracują nawet do 22, by zdążyć z realizacją wszystkich zamówień.

Selena przewiduje spadki sprzedaży w I półroczu

Selena przewiduje spadki sprzedaży w I półroczu

Selena podsumowała I kwartał tego roku. Grupa kapitałowa odnotowała przychody netto w wysokości 282,7 mln zł w porównaniu do 271 mln w roku 2019.

Wakacje bez wirusa: morze, góry, Mazury?

Wakacje bez wirusa: morze, góry, Mazury?

W czerwcowym badaniu Pollster deklarację wyjazdu urlopowego złożyło zaledwie 34 proc. Polaków, 44 proc. nie miało jeszcze planów w tym zakresie, a 22 proc. nie wiedziało jeszcze co zrobi. A dokąd jeżdżą nasi branżowi koledzy? Co polecają?

1