W pierwszym półroczu 2026 roku z Polski wyeksportowano 240 tys. drzwi stalowych. To więcej niż w analogicznym okresie 2025 roku, kiedy sprzedaż zagraniczna wyniosła ok. 225 tys. sztuk. Segment drzwi stalowych pozostaje znacznie mniejszy niż eksport drzwi drewnianych, ale w ostatnich latach pokazuje stopniowy wzrost i coraz wyraźniej wpisuje się w szersze odbicie eksportu drzwi z Polski.
O polskim eksporcie stolarki najczęściej mówimy przez pryzmat okien, bo to one odpowiadają za największą część sprzedaży zagranicznej. W ostatnich latach właśnie segment okien najmocniej pokazywał problem stagnacji po rekordowych wynikach z początku dekady. W przypadku drzwi obraz jest nieco inny – po słabym 2023 roku eksport drzwi zaczął się odbudowywać, najpierw symbolicznie w 2024 roku, a w 2025 roku już wyraźniej. Segment drzwi stalowych po pierwszym półroczu 2026 roku wpisuje się w ten ostrożnie pozytywny obraz.
Eksport drzwi stalowych po sześciu miesiącach 2026
Według danych Centrum Analiz Branżowych w pierwszym półroczu 2026 roku eksport drzwi stalowych z Polski wyniósł 240 tys. sztuk. W porównaniu z pierwszym półroczem 2025 roku, kiedy za granicę trafiło ok. 225 tys. sztuk, oznacza to wzrost o ok. 5,8 proc. rok do roku.
To wynik ważny z dwóch powodów. Po pierwsze, segment utrzymał dodatnią dynamikę mimo trudniejszego otoczenia eksportowego. Po drugie zaś, wzrost pojawia się po okresie stabilizacji z lat 2023–2024, kiedy wolumen eksportu drzwi stalowych zatrzymał się w okolicach 205 tys. sztuk po pierwszym półroczu.
Na tle całej stolarki początek 2026 roku nie był łatwy. W artykule z cyklu Stolarka w liczbach #46 dotyczącym eksportu po dwóch miesiącach 2026 roku wskazywaliśmy, że łączny eksport stolarki z Polski spadł wartościowo o 3 proc. w złotych, a ilościowo o 5,2 proc. rok do roku. Już wtedy widać było zróżnicowanie między segmentami: okna i drzwi z PCW oraz okna drewniane były na minusie, natomiast ślusarka stalowa i drzwi drewniane rozpoczęły rok lepiej.

Jak wyglądał eksport drzwi stalowych z Polski w latach 2018-2025?
Jeżeli spojrzymy na dane od 2018 roku, widać, że eksport drzwi stalowych z Polski w pierwszym półroczu systematycznie zwiększał skalę. W latach 2018–2019 wynosił ok. 135 tys. sztuk. W 2020 roku wzrósł do 160 tys. sztuk, w 2021 roku do 190 tys. sztuk, a w 2022 roku osiągnął 210 tys. sztuk.
Później przyszło wyhamowanie – w pierwszym półroczu 2023 roku eksport zmniejszył się do ok. 205 tys. sztuk i na podobnym poziomie pozostał w 2024 roku. Natomiast 2025 rok przyniósł większe odbicie do 225 tys. sztuk. Wynik za pierwsze półrocze 2026 roku, czyli 240 tys. sztuk, jest więc najwyższy w całym analizowanym okresie.
Ten wzrost nie ma charakteru skokowego, ale jest konsekwentny. W porównaniu z pierwszym półroczem 2018 roku wolumen eksportu drzwi stalowych zwiększył się o ok. 78 proc. W porównaniu z 2022 rokiem, który był mocnym punktem odniesienia dla wielu segmentów stolarki, eksport jest wyższy o ok. 14 proc.
Główne kierunki eksportu drzwi stalowych z Polski
Eksport drzwi stalowych z Polski pozostaje mocno skoncentrowany na Europie. W 2025 roku za granicę trafiło łącznie ok. 460 tys. drzwi stalowych, czyli o 9,3 proc. więcej niż rok wcześniej. Najważniejszym kierunkiem były Niemcy, dokąd wyeksportowano ok. 75 tys. sztuk. Oznaczało to wzrost o ok. 10,2 proc. rok do roku. Drugim największym odbiorcą była Francja. Sprzedaż drzwi stalowych z Polski na ten rynek wyniosła ok. 65 tys. sztuk, a dynamika sięgnęła ok. 5,5 proc. Niemcy i Francja odpowiadały łącznie za ok. 30 proc. eksportu drzwi stalowych z Polski. Najmocniej wśród głównych kierunków wzrosła Norwegia. Eksport drzwi stalowych z Polski na ten rynek wyniósł ok. 30 tys. sztuk, a dynamika rok do roku sięgnęła niemal 65 proc. To najwyższy wzrost wśród najważniejszych odbiorców.
Na podobnym poziomie ilościowym znalazły się Czechy, ale tu sytuacja wyglądała odwrotnie. Eksport wyniósł ok. 30 tys. sztuk, jednak był niższy o ok. 20 proc. rok do roku. To pokazuje, że nawet w grupie głównych rynków zmiany są bardzo zróżnicowane. Wśród pierwszych siedmiu kierunków eksportu drzwi stalowych znalazły się także Wielka Brytania, Słowacja i Holandia. Do każdego z tych krajów trafiło po ok. 20 tys. sztuk drzwi stalowych. W Wielkiej Brytanii eksport wzrósł o ok. 28,7 proc., w Holandii o 15,5 proc., a na Słowacji o 7,5 proc. rok do roku.
Eksport drzwi stalowych na tle całego eksportu drzwi z Polski
Dane o drzwiach stalowych dobrze wpisują się w to, co widać w całym eksporcie drzwi z Polski. Po bardzo trudnym 2023 roku, kiedy eksport wszystkich drzwi spadł do ok. 4,23 mln sztuk, rok 2024 przyniósł lekką poprawę, a 2025 rok już mocniejsze odbicie. W podcaście Plusy, minusy #50 prowadzący zwracali uwagę, że eksport drzwi w 2025 roku zwiększył się ilościowo o 4,5 proc., do ponad 4,5 mln sztuk. Wartościowo wzrost również był widoczny: w złotych eksport zwiększył się o 3,5 proc., do 4,37 mld zł, a w euro o 5,1 proc.
Nie należy z tego wyciągać zbyt daleko idących wniosków. Eksport drzwi odbił, ale sygnałów świadczących o trwałym i silnym wzroście w kolejnych latach wciąż nie ma zbyt wiele.
Stabilny wzrost, mimo trudnego otoczenia rynkowego rynku
Przytoczone dane pokazują, że segment drzwi stalowych rośnie w czasie, gdy cały eksport stolarki wciąż działa w trudnym otoczeniu. W pierwszych miesiącach 2026 roku część kategorii notowała spadki, szczególnie produkty z PCW i okna drewniane. Drzwi stalowe zachowują się stabilniej i po sześciu miesiącach pokazują dodatnią dynamikę.
Nie oznacza to, że można mówić o bezproblemowym rynku. Skala eksportu drzwi stalowych jest znacznie mniejsza niż w przypadku drzwi drewnianych, a wyniki w poszczególnych krajach są zróżnicowane. Niemcy i Francja pozostają kluczowe, Norwegia pokazuje duży wzrost, ale Czechy notują spadek. To oznacza, że producenci muszą pracować nie tylko nad zwiększaniem wolumenu, ale też nad dywersyfikacją kierunków sprzedaży.
