Mocne okna

Red.: HC |Data publikacji: 2020-04-20

Okno bezpieczne to produkt składający się z wielu komponentów. Niektóre z nich mają istotny wpływ na odporność na włamanie. Sprawdź, co powoduje, że jedno okno jest przeciwwłamaniowe, a drugie nie.

O tym, czy okno będzie w stanie zapewnić bezpieczeństwo mieszkańcom domu, decyduje budowa i wytrzymałość profili ram, szyb, a także okuć. Odpowiednie cechy potwierdza się w badaniach laboratoryjnych i przyznawanych na ich podstawie klasach. Dla końcowego odbiorcy istotna jest właśnie ta ostatnia informacja – jaką klasę ma okno jako wyrób finalny. Jego cechy są wymienione i opisane w normie PN-EN 1627:2012 Drzwi, okna, ściany osłonowe, kraty i żaluzje. Odporność na włamanie. Wymagania i klasyfikacje. Zawiera ona m.in. informację o sześciu klasach, określających poziom odporności stolarki na próbę włamania (RC).

Jak podkreśla Jacek Rogowski z firmy Vetrex: – Klasa RC definiuje nie tylko okno, ale też sposób montażu. Bardzo ważne jest to, aby montaż był przeprowadzony przez przeszkoloną ekipę. Wykona ona pracę zgodnie z wytycznymi dla okien o podwyższonej odporności na włamanie, co przy ewentualnej próbie uniemożliwi wyrwanie okna z muru. Do domów jednorodzinnych bardzo często kupowane są modele o odporności na włamanie w klasie RC2.

Oddzielne klasyfikacje, również oparte na normach, mają ponadto te komponenty, które mogą stanowić niezależny wyrób. Jest to zatem zarówno szyba, jak i np. klamki okienne, ale już nie okucia obwiedniowe.

Najpierw profile

Opisując te elementy okna, które mają wpływ na jego odporność na zniszczenie, zacznijmy od profili, z których wykonuje się ramy skrzydeł i ościeżnice. W przypadku PCW ich budowa jest taka sama jak elementów stosowanych w konstrukcjach bez wymagań. Składają się więc z kilku komór, z wewnętrznymi wzmocnieniami z blachy stalowej. Do niej przykręcane są okucia obwiedniowe wraz z elementami zwiększającymi odporność. Naturalnie, w przypadku takich okien wzmocnienia mają większą grubość. Z kolei profile aluminiowe przeznaczone do wykonywania okien przeciwwłamaniowych nie wymagają wzmocnień. Elementy są wystarczająco sztywne i odporne na uszkodzenie.

Zdaniem Jacka Rogowskiego: – W przypadku okien z PCW największą wytrzymałością cechują się profile klasy A, które są wyposażone w specjalne wzmocnienia z wielokrotnie giętej stali ocynkowanej o grubości nawet 3 mm. Stal w ramie przycięta jest pod kątem 45 stopni, co dodatkowo wzmacnia naroża okna.

Ważne zespolenia

W ramach skrzydeł okiennych znajdują się szyby zespolone. Te zaś składają się z tafli szkła, rozdzielonych ramkami dystansowymi. Aby szyba była odporna na zniszczenie, musi mieć określoną budowę. Obecnie w oknach stosuje się jedno rozwiązanie. Jest to szkło laminowane (VSG), przygotowane na bazie popularnego floatu. Najistotniejsze dla odporności jest natomiast to, że pomiędzy cienkim szkłem znajduje się – również cienka – folia PVB (o nominalnej grubości 0,38 mm). Jest ona odporna na uszkodzenia mechaniczne, a jej dodatkową zaletą jest zdolność utrzymania na powierzchni kawałków szkła w przypadku jego rozbicia. Liczba wspomnianych warstw jest różna i zależna od tego, jaka ma być klasa odporności szyby na włamanie. Wytrzymałość takiego produktu może być bardzo duża. Łącznie z tym, że dostępne jest szkło, które nie ulegnie przebiciu wskutek uderzenia pociskiem wystrzelonym z broni palnej. Tyle że wówczas stosuje się hartowane szkło i poliwęglan zamiast PVB.

Znaczenie budowy szkła podkreśla Jacek Rogowski:Szyby przeciwwłamaniowe składają się z minimum dwóch tafli szkła o grubości 4 mm, które laminuje się foliami PVB. Im więcej warstw folii, tym mocniejszy pakiet szybowy. Dla przykładu w szybie klasy P4A są cztery warstwy folii. Dodatkowo pakiety szybowe osadzane są na stałe w konstrukcji poprzez wklejanie w technologii STV. Uniemożliwia to włamanie poprzez wepchnięcie szyby do wewnątrz pomieszczenia.

Zespolenie może składać się z dwóch, ale też trzech, a nawet czterech szyb. Nie wszystkie jednak muszą mieć taką samą odporność na zniszczenie. W zespoleniu bowiem szkło laminowane musi znajdować się przede wszystkim od strony zewnętrznej.

Jak zauważa Szymon Piróg z Pilkington Polska: – W większości przypadków nie ma ograniczeń odnośnie do stosowania szkieł funkcyjnych w szybach przeciwwłamaniowych. Jeżeli taka szyba jest składową zespolenia, to można dobrać taką konfigurację, która wykorzystuje odpowiednie szkło o potrzebnych właściwościach. W ten sposób szyba przeciwwłamaniowa pełni także różne inne funkcje, jak np. termoizolacyjną, przeciwsłoneczną czy samoczyszczącą. W przypadku szyb pojedynczych stosowanych w przeszkleniach wewnętrznych możemy zastosować szkło odżelazione w celu zwiększenia przepuszczalności światła i redukcji zielonkawego odcienia w grubszych szybach.

Laminat na topie

Powszechnie używane sformułowanie: szkło przeciwwłamaniowe – sugeruje jego określone właściwości. W rzeczywistości jest ono szkłem ochronnym (ang. security glas), które zależnie od budowy może oferować odporność nie tylko na włamanie, czyli ręczny atak, ale też na uderzenie pocisku i wybuch. W odniesieniu do zespoleń okiennych stosowanych w budownictwie mieszkaniowym czy biurowym itp. szyby muszą spełniać zalecenia normy PN-EN 356:2000 Szkło w budownictwie. Szyby ochronne. Badania i klasyfikacja odporności na ręczny atak. Określa ona wymagania, jakie ma spełnić szkło, jeśli chodzi o jego przebicie oraz rozbicie, i wskazuje kilka klas odporności – od P1A do P8B. Spośród nich jedynie kilka jest interesujących dla właścicieli domów jednorodzinnych czy mieszkań. Szkło w klasach P1A i P2A daje bowiem jedynie ochronę przed zranieniem w przypadku jego rozbicia. Cechy nazywane przeciwwłamaniowymi mają dopiero wyższe klasy.

Odporność szkła zależy oczywiście od jego budowy, a im ta odporność jest większa, tym wyższą klasę ma produkt. W standardowych oknach tzw. przeciwwłamaniowych nie korzysta się jednak z klas wyższych niż P4A. Bardziej odporne produkty są bowiem nie tylko dużo droższe, rosną także ich waga i grubość. Mianowicie szyba P3A ma grubość kilkunastu milimetrów, ale najodporniejsza, P8B, już niemal trzydziestu. Nic dziwnego, skoro taka tafla musi wytrzymać powyżej 70 uderzeń siekierą testową o wadze 2 kg i może zastąpić kraty z prętów stalowych o średnicy 16 mm. Szymon Piróg zaznacza przy tym: – Obecnie poszukuje się rozwiązań technologicznych pozwalających na zmniejszenie grubości, a co za tym idzie, ciężaru szyby. Pojawiają się szyby laminowane przeciwwłamaniowe dwuwarstwowe, które zastępują 3- lub 4-warstwowe. Można to osiągnąć przez zwiększenie grubości folii lub dzięki zastosowaniu folii o większej wytrzymałości.

Obwiednia z dodatkami

W okna przeciwwłamaniowych klamka powinna mieć blokadę. (fot.: Ekoplast)

Dla przeciwwłamaniowości okien bardzo duże znaczenie mają okucia. Przy tym co do ogólnej budowy są to nadal obwiednie, wyposażone w rolki ryglujące i zaczepy. Jednak te elementy są rozmieszczone gęściej (ma być ich minimum 7 na obwodzie skrzydła) i mają wzmocnioną konstrukcję. Podważenie skrzydła utrudnia też przeciwbieżne zamknięcie środkowe, składające się z dwóch rolek kotwiących się jednocześnie po obu stronach zaczepu przeciwwyważeniowego. Podczas próby podważenia jednej rolki, druga zaciska się z taką siłą, jaka działa na tę wyważaną.

Możliwe jest też wyposażenie obwiedni w inne elementy, takie jak np. wielopunktowe rygle hakowe z hartowanej stali. Podczas zamykania zakotwiczają się w zaczepach umieszczonych w zasuwnicy biegnącej wzdłuż profilu ościeżnicy. Takie rozwiązanie jest jednak stosowane przede wszystkim w drzwiach balkonowych.

O jednej z innych możliwości wspomina Andrzej Wróblewski z Roto Frank Okucia Budowlane: – Nowością wśród rozwiązań przeciwwyważeniowych jest konstrukcja zabezpieczająca przed wyważeniem nawet uchylone okno. Składa się z trzech stalowych zaczepów przeciwwyważeniowych, połączonych z przeciwwyważeniową rolką ryglującą i klamką zamykaną na klucz. Rozwiązanie to umożliwia uchył 65 mm, a więc komfortowe wietrzenie, a jednocześnie ochronę przed wyważeniem w klasie RC2.

W kontekście zabezpieczenia okien przed włamaniem istotną funkcję spełnia właśnie klamka. Powinna mieć ona wytrzymałość min. 100 Nm. Wręcz obowiązkowe są wersje z blokadą, otwierane kluczem lub przyciskiem, wyposażone we wkładkę chroniącą przed przewierceniem. Dostępne są dwa rozwiązania. W pierwszym zarówno zamknięcie, jak i otwarcie okna możliwe jest po przekręceniu kluczyka w zamku. W drugim, do zamknięcia wystarczy wciśnięcie cylinderka zamka, natomiast kluczyka trzeba użyć do otwarcia.

Klamki z kluczykiem unieruchamiają okucie – w ten sposób możliwie staje się otwarcie okna od zewnątrz. Można je np. wyposażyć w funkcję alarmu. Jeśli cylinder zamka jest wciśnięty, otwarcie klamki nie jest możliwe. Zabezpieczenie, dzięki wbudowanemu czujnikowi pola magnetycznego, rozpoznaje próbę włamania nie tylko w wyniku otwarcia, ale też podważenia skrzydła okiennego, i uruchamia sygnał dźwiękowy. Klamkę można włączyć w system monitoringu, dzięki czemu o próbie włamania zostanie powiadomiona stacja firmy ochroniarskiej. Innym rozwiązaniem jest taka konstrukcja klamki, w której zespół zapadek blokuje ruch okucia, gdy nikt nie porusza uchwytem. Przesunięcie okucia następuje poprzez zmianę położenia klamki, oczywiście od wewnątrz. Przesunięcie rygla od zewnątrz nie jest możliwe.

Producenci klamek, które mają się stać częścią okien o podwyższonej odporności na włamanie, muszą badać swoje wyroby pod kątem odporności na próby ukręcenia i wyłamania.


Potrzeba zabezpieczenia mienia jest coraz bardziej rozpowszechniona i to nie tylko w naszym społeczeństwie. Zdaniem Szymona Piróga: – Dzięki zwiększającej się świadomości inwestorów i projektantów popyt na szyby przeciwwłamaniowe rośnie z każdym rokiem. Pewnego rodzaju standardem stało się np. stosowanie szyb przeciwwłamaniowych w przeszkleniach na parterach budynków oraz w witrynach sklepowych.

Warto zwrócić też uwagę, że dom z oknami przeciwwłamaniowymi może stać się jeszcze bardziej bezpieczny. Andrzej Wróblewski wskazuje: – Zabezpieczenia mechaniczne dobrze jest uzupełnić o elektroniczne czujniki otwarcia i zamknięcia okna, które podłączone do systemu monitoringu albo do systemu alarmowego poinformują właścicieli o próbie włamania.

Kontaktron reaguje na uchylenie okna. (fot.: Drutex)

Takimi czujnikami są kontaktrony. Niewielkie urządzenie składa się z dwóch elementów, z których jeden jest umieszczony na skrzydle i ma wbudowany klips magnetyczny. Gdy instalacja jest uzbrojona, jakikolwiek ruch klamką okienną lub przesunięcie okucia w inny sposób powoduje rozłącznie tych części. Wówczas uruchamia się sygnał dźwiękowy, a może też zostać wysłane powiadomienie do agencji ochrony lub właściciela – za pośrednictwem aplikacji w smartfonie.

Hanna Czerska