Polscy producenci okien i drzwi stawiają duży nacisk na eksport. Dla wielu z nich liczącym się odbiorcą są Niemcy. Jakie są w obecnej chwili szanse na rozwój tego kierunku ekspansji?

Rynek niemiecki jest najistotniejszym rynkiem zagranicznym, na którym sprzedają producenci stolarki z Polski. Sytuacja za naszą zachodnią granicą ma duże znaczenie dla funkcjonowania całej branży, więc powstaje pytanie, z jakimi problemami mierzą się obecnie niemieckie firmy? Swoje zdanie na ten temat przedstawił nam Marek Sprengel, prezes zarządu Awilux Polska:
Zauważamy, że niemieckie przedsiębiorstwa w wyniku najpierw pandemii, trudności z dostępem do surowców, wysokiej jak na Niemcy inflacji i restrykcyjnej polityki EBC borykają się z wyzwaniem adaptacji do nowych warunków rynkowych. To z kolei wpływa na dynamikę sektora budowlanego. Niezmiernie istotnym elementem jest również brak wyraźnych i konkretnych działań ze strony niemieckiego rządu federalnego. Brak uruchomienia środków na modernizację budynków na oraz na nowe budownictwo energooszczędne na szerszą skalę, zwłaszcza w ramach programu KPO, generuje dodatkową stagnację i niepewność. To zjawisko dotyka nie tylko kwestii finansowania nieruchomości, ale także ogólnego klimatu biznesowego w Niemczech.
Innym problemem w kontekście finansowania jest to, że niemieckie firmy, podobnie jak większość w krajach Europy korzystających z euro, przyzwyczaiły się do bardzo niskich stóp procentowych. – Wzrost oprocentowania kredytów hipotecznych do poziomu 5-5,5 proc., a czasami nawet więcej, stanowi realne wyzwanie dla inwestorów indywidualnych, firm budowlanych i deweloperów. Jednocześnie z oficjalnych danych wynika, że niemiecki rynek nadal wykazuje ogromne zapotrzebowanie na mieszkania – wskazuje Marek Sprengel.
Jak wobec tego Awilux radzi sobie z niepewną sytuacją za naszą zachodnią granicą? – Choć sytuacja w Niemczech stanowi wyzwanie, skutecznie reagujemy na zmieniające się warunki, intensyfikując wysiłki na innych rynkach. Przeciwdziałanie niestabilnościom poprzez dywersyfikację stanowi kluczową część naszej strategii, umożliwiając dalszy rozwój, nawet w przypadku trudniejszych warunków na niektórych rynkach – powiedział prezes Awiluxu.
Szanse eksportowe polskich producentów
Temat szans na sprzedaż zagraniczną stolarki był i będzie obecny podczas licznych spotkań branżowych oraz w analizach. Sytuacja jest trudna, a polski eksport odnotowuje spadki. Taki wniosek płynie z badania Centrum Analiz Branżowych, o czym pisaliśmy TUTAJ.
Krajowi eksporterzy okien czy drzwi stoją przed koniecznością wyjścia z tej sytuacji. Dlatego m.in. próba odpowiedzenia na pytanie: Czy polscy producenci okien i drzwi mogą zdominować rynek europejski, była tematem wystąpienia Krzysztofa Domareckiego z Grupy Selena na Ogólnopolskim Forum Stolarki w październiku 2023 r. (pisaliśmy o tym TUTAJ). Dodać jeszcze trzeba, że pogarsza się sytuacja budownictwa w Niemczech, które są naszym największym rynkiem zagranicznym.
Zobacz również
Mateusz Kłosek spotkał się z pracownikami. Sprzedaż Eko-Okien na ostatniej prostej?
Na początku tygodnia odbyło się kilka rozmów właściciela Eko-Okien Mateusza Kłoska z grupą pracowników. Rozmowy dotyczyły przyszłej sytuacji firmy i zbliżającej się sprzedaży.
Branża stolarki wspiera sportowców
Kolejne sukcesy i ciekawe inicjatywy sportowe, w których swój udział mają firmy branży stolarki. Tym razem piszemy o sportach siłowych, dziecięcej i dziewczęcej piłce nożnej, a także o odpowiednich dla tej pory roku konkurencjach - narciarstwie oraz Zimowych Mistrzostwach w Ratownictwie Medycznym.
Zapraszamy na konferencję Stowarzyszenia Monterów Stolarki w Poznaniu
Konferencja Stowarzyszenia Monterów Stolarki „Nowy wymiar certyfikacji” odbędzie się 4.02.2026 r. w Wielkopolskiej Izbie Rzemieślniczej.
Zauważamy, że niemieckie przedsiębiorstwa w wyniku najpierw pandemii, trudności z dostępem do surowców, wysokiej jak na Niemcy inflacji i restrykcyjnej polityki EBC borykają się z wyzwaniem adaptacji do nowych warunków rynkowych. To z kolei wpływa na dynamikę sektora budowlanego. Niezmiernie istotnym elementem jest również brak wyraźnych i konkretnych działań ze strony niemieckiego rządu federalnego. Brak uruchomienia środków na modernizację budynków na oraz na nowe budownictwo energooszczędne na szerszą skalę, zwłaszcza w ramach programu KPO, generuje dodatkową stagnację i niepewność. To zjawisko dotyka nie tylko kwestii finansowania nieruchomości, ale także ogólnego klimatu biznesowego w Niemczech.

