Niemiecka stolarka w czasie pandemii

Red.: |Data publikacji:

Rozprzestrzeniający się po całym świecie koronawirus wywołał spore zamieszanie wśród niemieckich przedsiębiorców. Część z nich już jakiś czas temu wprowadziła specjalne procedury, by chronić zdrowie  pracowników i zapewnić sobie funkcjonowanie w obliczu pandemii. Sprawdziliśmy, jak wygląda sytuacja u niemieckich przedstawicieli stolarki otworowej.

Najczęściej spotykane działania to praca w trybie zdalnym, dniowe lub tygodniowe zmiany, a także zapewnienie bezpiecznej odległości pracownikom pracującym na miejscu. Osoby wracające z terenów zagrożonych lub mające kontakt z osobami chorymi, mają bardzo rygorystyczne wymogi meldunkowe – po to, by można było wprowadzić na czas kwarantannę i zapobiec dalszemu rozprzestrzenianiu się koronawirusa. Firmy wprowadziły też własne procedury i wymogi dotyczące względów higienicznych, dążąc do zapewnienia odpowiedniej ochrony zarówno pracownikom, jak i klientom.

Co jeszcze robią niemieccy przedsiębiorcy i jak radzą sobie w okresie pandemii? Spójrzmy poniżej:


CES – wiele osób pracuje w trybie homeoffice, pozostali są izolowani lub pracują w grupach rozłożonych czasowo. Produkcja nadal się odbywa, pracownicy są bardzo zaangażowani i dają z siebie wiele. Komunikacja pomiędzy działami i poszczególnymi osobami odbywa się zdalnie.


Coqon – dzięki odpowiedniemu zabezpieczeniu serwis systemów smart funkcjonuje bez żadnych ograniczeń. Wsparcie dla klientów w dalszym ciągu dostępne jest przez telefon i e-mail, a pełne magazyny gwarantują terminową realizację zamówień.


Dextüra – przedsiębiorstwo od 16 marca nie prowadzi żadnych spotkań i rozmów w siedzibie firmy, zastępując je w miarę możliwości konferencjami zdalnymi lub po prostu rozmowami telefonicznymi.


Dormakaba – produkcja odbywa się nadal, a kontakty pomiędzy pracownikami i obsługą klienta pozostają niezakłócone. Do 13 kwietnia firma zawiesiła wszelkie szkolenia i konferencje. Jeżeli konieczne jest jakieś spotkanie, odbywa się ono według ściśle określonych zasad, których osoby z zewnątrz bezwzględnie muszą przestrzegać.


Hӓfele – firma deklaruje brak opóźnień w dostawach, podkreślając, iż magazyny są wystarczająco zaopatrzone. A codzienny kontakt z dostawcami gwarantuje utrzymanie niezachwianego łańcucha dostaw.


Hilzinger – przedsiębiorstwo deklaruje dalszą produkcję i realizację wszystkich zamówień, zachęcając jednocześnie handlowców do ograniczenia kontaktów z klientami do niezbędnego minimum.


ift Rosenheim – instytut nadal prowadzi pełną działalność, również testową i certyfikacyjną. Konferencje odbywają się zdalnie, a w trakcie wykonywania testów możliwa jest koordynacja w czasie rzeczywistym za pomocą systemów video. Część osób pracuje zdalnie, jednak kontakt z nimi przebiega bez żadnych zakłóceń.


Nordwest – firma odwołała wszystkie spotkania z klientami i dostawcami, jednocześnie zachęcając do zastąpienia ich telekonferencjami. Tradycyjne konferencje, wystawy itd. zostały zawieszone do 20.04. Przedsiębiorstwo nie wyklucza ograniczenia wydajności i opóźnień, jeżeli stan wyjątkowy zostanie przedłużony. Firma liczy na zrozumienie ze strony branży.


Schlegel – Giesse – firma musiała wstrzymać produkcję we włoskich fabrykach, pozostałe jednak funkcjonują bez żadnych zakłóceń. Wszelkie spotkania i rozmowy w miarę możliwości zastępowane są kontaktem zdalnym. Dla części pracowników wprowadzono homeoffice, pozostali mają zapewnioną bezpieczną odległość w miejscu pracy. Zamknięta została stołówka firmowa.


Schulte – Schlagbaum – firma prosi o zrozumienie w przypadku opóźnień w realizacji zamówień, mimo wprowadzonych specjalnych procedur, mających na celu zapewnienie ciągłości produkcji. Obecnie ciężko jest stworzyć jakikolwiek plan, sytuacja zmienia się bowiem w sposób dynamiczny.


Siegenia- Gruppe – przedsiębiorstwo obawia się wąskich gardeł w transporcie, jednak na razie dostawcy nie zgłaszają problemów. Poza transportem z Chin.


Zobacz również

Koncerny szklane podwyższały ceny w odpowiedzi na rosnące koszty

Koncerny szklane podwyższały ceny w odpowiedzi na rosnące koszty

NSG i AGC podsumowały II kwartał bieżącego roku. Spółki podnosiły ceny na swoje produkty, by zrekompensować podwyżki.

Jeld-Wen odczuwa osłabienie popytu

Jeld-Wen odczuwa osłabienie popytu

Jeld-Wen , amerykański gigant branży stolarki, poinformował, że drugi kwartał tego roku jest jednocześnie ósmym z rzędu, w którym spółka odnotowała wzrost przychodów. Firma zmaga się jednak ze spadkiem popytu i inflacją.           

Co dziesiąte drzwi w Polsce są z importu

Co dziesiąte drzwi w Polsce są z importu

W najnowszym odcinku podcastu „Plusy, minusy. Analizy branży stolarki” przybliżono import drzwi do Polski. Okazuje się, że co dziesiąte drzwi sprzedawane w naszym kraju pochodzą z zagranicy.

1