Fakro przedłużyło trwającą od 20 lat współpracę z Polskim Związkiem Piłki Nożnej o kolejne cztery lata. Dla światowego wicelidera produkcji okien dachowych sponsoring sportowy przynosi wymierne korzyści. Jak się okazuje, za sukcesami wizerunkowymi idą w tym trudnym sezonie również solidne wyniki finansowe.
O nowym rozdziale w relacjach pomiędzy firmą z Nowego Sącza a PZPN poinformowano na wspólnej konferencji prasowej w siedzibie związku w Warszawie, która odbyła się 22 czerwca 2026 roku. Wówczas doszło też do symbolicznego podpisania aneksu do dotychczasowej umowy. Kontrakt obejmie nadchodzące cykle wielkich imprez, w tym kolejne mistrzostwa świata w piłce nożnej.

Sponsoring sportowy, który wzmacnia relacje B2B
Według przedstawicieli Fakro wieloletnia obecność przy polskiej reprezentacji piłkarskiej przekłada się na konkretne wskaźniki rynkowe i relacje z klientami. Ma ona zatem duże znaczenie, zwłaszcza w segmencie B2B.
Janusz Komurkiewicz, członek zarządu Fakro:
W marketingu bazujemy oczywiście na badaniach rynkowych, ale też na własnej intuicji i wieloletnim wyczuciu. Najistotniejsze są dla nas analizy przeprowadzane wśród naszych partnerów. Efekty tej dwudziestoletniej współpracy i ich ocenę dzielimy na dwa segmenty: B2B oraz B2C. Jeśli chodzi o rynek biznesowy, to nasi partnerzy – architekci, dekarze, sprzedawcy czy deweloperzy – doskonale nas znają i postrzegają nas właśnie przez pryzmat reprezentacji Polski.
Mecze są fantastyczną przestrzenią do budowania relacji, co z powodzeniem łączymy z działaniami sprzedażowymi. Organizujemy konkursy, w których nagrodą za świetne wyniki i profesjonalizm są wspólne wyjazdy na mecze kadry na Stadionie Narodowym czy za granicą. Dzięki temu relacje w grupie B2B są niezwykle mocne. Śmiało mogę stwierdzić, że w Polsce nie ma dekarza czy dystrybutora, który nie wiedziałby o naszym sponsoringu. Dla branży to jasne potwierdzenie wysokiej klasy, stabilności i naszej silnej pozycji, którą konsekwentnie budowaliśmy latami.
Choć dla polskich kibiców ostatnie miesiące były trudne, a reprezentacja nie awansowała na mundial, firma podkreśla, że pozycja i wizerunek reprezentacji są dziś na bardzo wysokim poziomie, a gorsze momenty w sporcie nie przekreślają wartości budowanych latami relacji.
Rozwijając wątek biznesowy – również w branży stolarki obecny sezon nie należy do najłatwiejszych. Spadek sprzedaży na wielu rynkach często przekłada się na wyniki finansowe producentów. Czy podobnie jest w przypadku Fakro?
– Początek roku był dla nas i całej branży dachowej niezwykle wymagający. Styczeń i luty przyniosły intensywne opady śniegu oraz silny mróz, co sprawiło, że dekarze przez dwa miesiące praktycznie nie mogli pracować. To zjawisko pogodowe musiało odbić się na kondycji całego sektora. Cieszy jednak fakt, że od marca sytuacja zaczęła się normować. Kończymy właśnie pierwsze półrocze i robimy wszystko, aby dowieźć zaplanowane wyniki. Istnieje ogromna szansa, że zamkniemy ten okres na symbolicznym plusie lub przynajmniej wyjdziemy na zero, co w obecnych realiach uznamy za sukces – mówi Janusz Komurkiewicz.
Czy druga połowa roku przyniesie poprawę koniunktury? Przedstawiciel Fakro stawia sprawę jasno:
– W drugą połowę roku patrzę z optymizmem. Spadek inflacji i odbicie na rynku kredytów hipotecznych naturalnie napędzają sprzedaż materiałów budowlanych, mieszkań oraz domów. Ogromnym wsparciem jest dla nas także rynek wtórny, czyli fala remontów i termomodernizacji, m.in. w ramach programu „Czyste Powietrze”, który motywuje inwestorów do wymiany okien. Z dużym zainteresowaniem obserwujemy też rynki zagraniczne. Choć sektor budowlany w całej Europie złapał zadyszkę, to najgorsze mamy już prawdopodobnie za sobą. Konsekwentnie walczymy o pozycję na starym kontynencie, wprowadzając do oferty liczne innowacje produktowe. Sformułowanie „polskie okna” stało się w Europie synonimem solidności, innowacji oraz najwyższej jakości rzemiosła. Jako silny, sprawdzony producent coraz lepiej wykorzystujemy tę przewagę konkurencyjną na międzynarodowej arenie.
Zobacz również
Aluplast otworzył nowy magazyn wysokiego składowania
Aluplast otworzył magazyn wysokiego składowania w swojej siedzibie w Karlsruhe w Niemczech. Obiekt jest największą pojedynczą inwestycją w historii spółki.
Czytaj najnowsze wydanie miesięcznika „Forum Branżowe” (7/2026)
Dostępny jest lipcowy numer miesięcznika „Forum Branżowe”. Na okładce gości Lukas Törngren, założyciel i prezes Qres Technologies.
Duzi producenci inwestują w sieć dilerską
Dako przeniósł się do nowego salonu firmowego, a Oknoplast, Team-Plast i Wiśniowski powiększyły sieć dilerską o nowe salony ze stolarką.
W marketingu bazujemy oczywiście na badaniach rynkowych, ale też na własnej intuicji i wieloletnim wyczuciu. Najistotniejsze są dla nas analizy przeprowadzane wśród naszych partnerów. Efekty tej dwudziestoletniej współpracy i ich ocenę dzielimy na dwa segmenty: B2B oraz B2C. Jeśli chodzi o rynek biznesowy, to nasi partnerzy – architekci, dekarze, sprzedawcy czy deweloperzy – doskonale nas znają i postrzegają nas właśnie przez pryzmat reprezentacji Polski.


