Stolarka bardziej sexy

Autor: RK |Data publikacji: 2018-10-05

Tomasz Łapa
Tomasz Łapa: powinniśmy dbać o reputację dobrego pracodawcy.

Tomasz Łapa, były dyrektor Inoutica w Polsce, nie pracuje już w naszej branży, ale w pokrewnej produkcji materiałów budowlanych. Jesteśmy przekonani jednak, że w sercu wciąż nosi okna i drzwi, bo jeszcze na początku tego sezonu rozmawiał z nami o tym, jak bardzo ceni tę branżę. Wśród tematów, jakie pojawiły się w tej rozmowie, byli pracownicy, a właściwie kultura pracownicza. Jako, że temat wraca na najbliższym Ogólnopolskim Forum Stolarki, stąd przypominamy co w lutym tego roku pan Tomasz powiedział nam w rozmowie:

Czego oczekują pracownicy?

Myślę, że dzisiaj nie ma firmy, która nie miałaby kłopotów z pracownikami – dotyczy to każdego szczebla zarządzania. Ważne jest natomiast co my, jako przedsiębiorcy, menedżerowie, z tym zrobimy – to od nas najwięcej zależy, bo przykład zawsze idzie z góry. Nie jest to tylko kwestia wyższej płacy, paczki świątecznej czy abonamentu na basen, ale coraz bardziej zaczyna decydować troska o atmosferę pracy, samopoczucie w zespole. Nie da się już chyba rozwijać firmy bez entuzjazmu pracowników, bez traktowania ich jak partnerów. I nie chodzi o to, żeby podskakiwali do góry na widok szefa, ale żeby dostrzegli w nim lidera, dobrze czuli się w zespole, żeby widzieli perspektywy i sens swojego zaangażowania.

Reputacja dobrego pracodawcy

Wiele mówi się o marketingowej konieczności budowania mocnych, polskich marek, a ja zwracam uwagę, że w kontekście pracowniczym warto również zacząć budować reputację marki jako dobrego pracodawcy. W dobie mediów społecznościowych bardzo łatwo jest znaleźć informację o każdym pracodawcy i wyrazić swoje zdanie. Im więcej damy okazji do wyrażania pozytywnych opinii, tym łatwiej będzie zbudować reputację dobrego pracodawcy, tym łatwiej pozyskamy dobrych pracowników. Filozofia pracy z ludźmi musi pójść w tę stronę, a jej weryfikacją będzie zawsze dobry przykład.

Branża stolarki bardziej „sexy”

Szkoda, że nie ma w tej branży organizacji, która troszczyła by się o to, by postrzegano nasz segment przemysłu jako bardziej „sexy”; jako ten, który mocno działa w eksporcie, wpływa na energooszczędność i bezpieczeństwo. Który kształtuje design budynków, ma najnowocześniejsze parki maszynowe, robi ogromne inwestycje i stosuje najnowsze narzędzia marketingowe.
Branża okienno-drzwiowa z racji swojej siły może stać się ciekawym pracodawcą także dla ludzi wykształconych – jesteśmy wszak branżą międzynarodową, mamy najnowocześniejsze technologie, najnowsze oprogramowanie IT, realizujemy ambitne kampanie promocyjne poza granicami Polski. Jesteśmy naprawdę dobrym miejscem do zatrudniania ludzi po studiach, realizowania ich ambicji zawodowych, ale też tworzenia dla nich programów stypendialnych itp. (..) Chodzi jedynie o pokazanie nowoczesnych zakładów, ludzi sukcesu, najnowszych procesów, dokonań marketingowych. Przez takie działania moglibyśmy się stać pożądanym pracodawcą jako branża, a więc korzyść z tego odnieśliby wszyscy.

Zamieszczamy powyższą wypowiedź jako głos w nadchodzącej dyskusji. Zgadzamy się jednak z autorem, że nasza branża może być bardziej sexy, że może mieć reputację dobrego pracodawcy, ale w największym stopniu zależy to od nas samych. Zapraszamy do dyskusji na PGE Narodowy na Ogólnopolskim Forum Stolarki.